A więc, chodziłam z pewnym, przystojnym i o...
I
Izzz68 pkt
485 wyświetleń
trzy lata starszym chlopakiem na rechabilitację. On bardzo mi się spodobał, trochę razem gadaliśmy, ale nie jakoś dużo, później rechabilitacja się skończyła i więcej go nie spotkałam, wiem że mieszka w innym mieście, raczej jest bardzo mała sansa że kiedyś Go jeszcze spotkam... Nie mam do niego numery telefonu, ani nic, jedynie mam Go w znajomych na Facebook'u w czoraj trochę tam z Nim pisałam. Chciałabym coś zrobić żebyśmy się spotkali, ale nie wiem co. Mam Go tak po prostu zapytać czy do mnie przyjedzie?