A więc jest tak.. Kocham Go od 4 miesięcy.. On ma...
J
Joanna222xd286 pkt
631 wyświetleń
17 lat , ja mam 13.
On jest inny niż wszyscy..
Jest chory, choruje na osteoporeoze ( łamią się kości)
na początku czyli w kwietniu olał mnie bo jak powiedział NIE CHCE MIEC DZIEWCZYNY.
i tak Go kochalam..
Później zaczął do mnie zarywać , powiedział ,że dlugo się na to zbierał..
Zaczeliśmy chodzić..
było super.
Miał poznać moją mamę na grillu u mnie..
Ale zaczęło się rypać..
zakończył to.
Powiedział,że mnie kocha. Ale przez swoją chorobę nie chce rodziny, dziewczyny, nie chce nikogo..
A ja Go tak kocham.
Wiecie bylam kilka razy zauroczona i po kilku dniach mi zawsze przechodziło..
A tu już miesiąc się dręczę i nie mogę zapomnieć..
Z każdym dniem kocham Go bardziej i mocniej.
Co mam robić? Rozmawiałam z psychologiem i powiedziala ze musze Mu pomagac , wspierac Go . On musi wiedziec ,ze moze na mnie liczyc.
i ze niby wtedy.. moze zmieni zdanie bo bd. wiedzial ,że Go nigdy nie zostawie. Musze mu niby pokazać, ze jestem dojrzala !
A co waszym zdaniem?
Czy to ,ze tak dlugo nie mogę zapomniec i to ze wgl. caly czas Go kocham to prawdziwa milosc? Czy to mozliwe ? ! ;(( Pomocy ! :(
On jest inny niż wszyscy..
Jest chory, choruje na osteoporeoze ( łamią się kości)
na początku czyli w kwietniu olał mnie bo jak powiedział NIE CHCE MIEC DZIEWCZYNY.
i tak Go kochalam..
Później zaczął do mnie zarywać , powiedział ,że dlugo się na to zbierał..
Zaczeliśmy chodzić..
było super.
Miał poznać moją mamę na grillu u mnie..
Ale zaczęło się rypać..
zakończył to.
Powiedział,że mnie kocha. Ale przez swoją chorobę nie chce rodziny, dziewczyny, nie chce nikogo..
A ja Go tak kocham.
Wiecie bylam kilka razy zauroczona i po kilku dniach mi zawsze przechodziło..
A tu już miesiąc się dręczę i nie mogę zapomnieć..
Z każdym dniem kocham Go bardziej i mocniej.
Co mam robić? Rozmawiałam z psychologiem i powiedziala ze musze Mu pomagac , wspierac Go . On musi wiedziec ,ze moze na mnie liczyc.
i ze niby wtedy.. moze zmieni zdanie bo bd. wiedzial ,że Go nigdy nie zostawie. Musze mu niby pokazać, ze jestem dojrzala !
A co waszym zdaniem?
Czy to ,ze tak dlugo nie mogę zapomniec i to ze wgl. caly czas Go kocham to prawdziwa milosc? Czy to mozliwe ? ! ;(( Pomocy ! :(