A więc sprawa jest taka: przede mną zmiana LO....
M
MaCkEnA290 pkt
650 wyświetleń
Mam 2 opcje...
1: najlepsza w mieście, wejście dzięki znajomościom, ale bez znajomych, ponadto godzina dojazdu i będę po tym tylko mogła iść na sędzię, ale nie wiem, czy tego chcę (8 lat w książkach nie wiadomo po co), ale rodzice będą dumni
2: profil wymarzony, multum znajomych, pod ręką Fundacja, która jest połową mojego życia, ale chłopak, który mi się podoba i jego przyjaciel, który się do mnie dobiera (on o tym nie wie) i właściwie to dla mnie szkoła wymarzona, gdyby nie duma: oczy kolesia, którego maślane oczy doprowadzają mnie do szaleństwa i jego wredny kumpel który się do mnie dobiera.
Co mam zrobić???
1: najlepsza w mieście, wejście dzięki znajomościom, ale bez znajomych, ponadto godzina dojazdu i będę po tym tylko mogła iść na sędzię, ale nie wiem, czy tego chcę (8 lat w książkach nie wiadomo po co), ale rodzice będą dumni
2: profil wymarzony, multum znajomych, pod ręką Fundacja, która jest połową mojego życia, ale chłopak, który mi się podoba i jego przyjaciel, który się do mnie dobiera (on o tym nie wie) i właściwie to dla mnie szkoła wymarzona, gdyby nie duma: oczy kolesia, którego maślane oczy doprowadzają mnie do szaleństwa i jego wredny kumpel który się do mnie dobiera.
Co mam zrobić???