Przejdź do treści głównej

a więc tak... znam go od 1września.. od razu...

H
hisza105 pkt
778 wyświetleń
wpadł mi w oko ale niestety mojej przyjaciółce też... ale że ona jest,że tak to określę... bardziej znana to dziewczyny zaczęły jej go załatwiać i ja też ,,niby sie w to włączałam.. <a i nikt tego na początku tego nie wiedział..> no i ta moja przyjaciółka chodziła z nim dokładnie dwa dni... a on się właśnie w niej zakochał wtedy gdy ona z nim zerwała... i on o nią bardzą zabiegał lecz później gdy już sie okazało jaka jest naprawdę każdy co do tej królewnie zmienił zdanie.. prawie wszyscy chłopcy byli w niej zabujczo zakochani no na szczęscie do czasu... później powiedziałam mojej drugiej najlepszej przyjaciólce tak najdyskretniej jak umiałam że on mi się chyba podoba a że to jest jej własnie przyjaciel to zadzwoniła do niego i rozmawiała o tej jego byłej i mnie że ma 3dni na decyzje albo ona albo ja... ja wgl sie na coś takiego nie chciałam godzić ale było juz za późno aby co kolwiek odwoływać...więc tak sie też stało... 3dni później czyli w poniedziałek w szkole wgl tak się źle czułam z myślą że on wie już o wszystkim i musi wybierać a wiedział o tym tylko on ja i moja 2-ga przyjaciółka,dowiedziałam się w dodatku jeszcze że on pisał z Zuzia i chciał się z nią spotkać bo zakochała się z nim znowu... i wgl pisali o mnie podobnie a ta jego była musiała pisać o mnie różne głupoty.. znając zycie tak było bo to straszna kłamczucha i on powiedział że nademną to on się nawet nie zastanawiał... -powiedziała mi to właśnie ta jego była tak w prost,a ja byłam tak załamana że poprostu było mi aż z tego wszystkiego wstyd że tak właśnie wyszło...jakiś czas później wracałam z nim ze szkoły i rozmawialiśmy właśnie o tym wszystkim oczywiście on nie wiedział że ja wiem że on wie że ja w nim<jak kolwiek to brzmi> ; D tak właśnie było...=) i zapytałam czy on z nia chodzi i wgl... a on że już go z nią nic nie łączy... a później ona napisała mi sms że mieli się spotkać ale ona odwołała i że on ją tak strasznie kocha i żeby ona do niego wróciła... a mnie poprostu zamurowało i napisałam do niego smsa że mnie okłamał i wgl a on że mnie z nią już naprawdę nic nie łączy jak chcesz to do niej zadzwoń i ją zapytaj.! wtedy naprawde była taka głupia sytuacja że nie wiedziałam komu wierzyć... ;/ później mi przeszło tak mówiłam... ale i tak byłam w nim na zabuj zakochana... ;/ i póxniej byliśmy poprostu dobrymi znajomymi nic więcej i ostatnio była dyskoteka i tańczyłam z nim kilka razy i na koniec piosenki przytulił mnie i podziękował za wszystko wtedy wgl go nie zrozumiałam i na drugi dzień powiedział że mnie jeszcze szukał później żeby się pożegnać ale mnie nie było... a ja już teraz nie wiem czy mi na nim tak zależyjak wcześniej i nie wiem co mam o tym myśleć i wgl. więc proszę o skomentowanie tego bo ja nie wiem sama co o tym myślęć proszę mocno i dziewczyny i chłopaków aby ocenili to też ze swojego punktu widzenia co to miało niby znaczyć...? ; )) z góry dzięki za pomoc... =)

4 odpowiedzi

mi sie wydaje ze mu zalezy , ale nie pokazywałabym ze mi tez . bd dla niego przyjaciólką moze wkoncu zrozumie co do niego czujesz i odwzajemni uczucia ; p .
13
A

agaas97

14 lat temu

nie chce mi sie cczytac ;/ za bardzo sie rozpisalas.
3
K

kasia00978

15 lat temu

Chyba zaczełaś mu się jednak podobać heh
0
S

sandrunia18

15 lat temu

chłopakowi chyba raczej zależy!
Ale ta twoje 1 najlepsza przyjaciółka nie wierzyłabym jej
Uważa się z ksiezniczkę! lol2
-29
A

agusia11608

15 lat temu