A więc tak.Moja "dziewczyna" chciała się...
E
EieR12 pkt
869 wyświetleń
spotkać.Na drugi dzień zapomniała o tym spotkaniu ze mną i spotkała się z innym chłopakiem i z jej koleżanką.Napisała mi to wszystko.Dla beki chodziła za rękę z "nim" oraz się długo przytulali.
BARDZO PROSZĘ O POMOC PONIEWAŻ JEST TO BARDZO DLA MNIE WAŻNE ;'(
Oto nasza rozmowa z FB:
Ona:spotkamy sie jutro? jak bedziesz mial czas .
Ja:Tak
Ona:oki .
Ona:o ktorej konczysz?
Ja:14.30
Ja:a ty?
Ona:13.20
Ja:A o której chcesz się spotkać? :>
Ona:nwm. a o ktorej tb pasuje?
Ja:Tak jak ci pasuje :>
Ona:ale ja nwm kiedy mi pasuje
Ja:To się dowiedz <3
Ja:Bo ja mogę po szkole
Ja:Cały dzień wolny :>
Ona:hahah
Ja:Co?
TUTAJ SIĘ WSZYSTKO ZACZYNA ;'(
Ona:musze ci cos powiedziec
JA:Okej
JA:Pisz
Ona:ale musisz powiedziec ze nie bedziesz na mnie zly. wiem to dziwne co teraz napisze ale predzej czy pozniej by to sie wydalo ... wiec teraz spotkalam sie z kolega i daria i dla beki chodzila sb z nim za reke i dlugo przytulalam . przepraszam ;c
wiem ze nie powinnam tak robic. ale to tylko dla beki,a poza tym to moj kolega tylko
zrozumiem jak bedziesz na mnie zly
JA o mnie zapomniałaś?:>
ONA:i nie bedziesz chcial ze mna utrzymywac jakichkolwiek kontaktow
JA:Bo miałaś się ze mną spotkać
Ona:jejciu,przepraszam .. wylecialo mi z glowy
JA:Jestem na cb zły.
JA:Daj mi spokój.
Ona::c no okej
JA:Co was połączyło?
Ona:a wolalbys gdybym ci nic nie powiedziala
eee nic. to kolega tylko
JA:Wolałbym nic nie wiedzieć
Ona:a poza tym nie jestesmy razem
JA:Ostatnio cię musiały boleć strasznie nogi..
:<
Ona:czemu?
JA:Bo chodziłaś mi ciągle w nocy po głowie.
JA:Dziwnie się czuje.
Ona:aha... napisales mi zebym dala ci spokoj.. wiec daje. czesc
JA:Sarkazm.
JA:Tylko się nie pokłućmy.
:c
ONA:taa
JA:Dlaczego to zrobiłaś?
Ona:jezu mam juz tego wszystkiego dosyc.
dla beki
JA:A ja dla beki jestem?
Ona:ty nie
Ona:jestes o wszystko zazdrosny.tak samo z kacprem bylo bo poszlam z nim na basne
JA:O kacpra nie byłem aż tak zazdrosny.
JA:Wybaczam ci to.
Ona:no okej.ale w kazdym badz razie byles. ej ja koncze,bo jestem na podworku a tu jakies typy sie kreca
JA:Okej
Napisz jak będziesz mogła
23:11
Tak naprawdę nie potrzebnie mi to napisałaś bo tylko wzbudziłaś we mnie zazdrość. Może zrobiłaś to specjalnie. Zabolało mnie to. Jakby był to twój zwykły kolega to nie tłumaczyłabyś mi tego.
Przemyśl to co mi zrobiłaś..
BARDZO PROSZĘ O POMOC PONIEWAŻ JEST TO BARDZO DLA MNIE WAŻNE ;'(
Oto nasza rozmowa z FB:
Ona:spotkamy sie jutro? jak bedziesz mial czas .
Ja:Tak
Ona:oki .
Ona:o ktorej konczysz?
Ja:14.30
Ja:a ty?
Ona:13.20
Ja:A o której chcesz się spotkać? :>
Ona:nwm. a o ktorej tb pasuje?
Ja:Tak jak ci pasuje :>
Ona:ale ja nwm kiedy mi pasuje
Ja:To się dowiedz <3
Ja:Bo ja mogę po szkole
Ja:Cały dzień wolny :>
Ona:hahah
Ja:Co?
TUTAJ SIĘ WSZYSTKO ZACZYNA ;'(
Ona:musze ci cos powiedziec
JA:Okej
JA:Pisz
Ona:ale musisz powiedziec ze nie bedziesz na mnie zly. wiem to dziwne co teraz napisze ale predzej czy pozniej by to sie wydalo ... wiec teraz spotkalam sie z kolega i daria i dla beki chodzila sb z nim za reke i dlugo przytulalam . przepraszam ;c
wiem ze nie powinnam tak robic. ale to tylko dla beki,a poza tym to moj kolega tylko
zrozumiem jak bedziesz na mnie zly
JA o mnie zapomniałaś?:>
ONA:i nie bedziesz chcial ze mna utrzymywac jakichkolwiek kontaktow
JA:Bo miałaś się ze mną spotkać
Ona:jejciu,przepraszam .. wylecialo mi z glowy
JA:Jestem na cb zły.
JA:Daj mi spokój.
Ona::c no okej
JA:Co was połączyło?
Ona:a wolalbys gdybym ci nic nie powiedziala
eee nic. to kolega tylko
JA:Wolałbym nic nie wiedzieć
Ona:a poza tym nie jestesmy razem
JA:Ostatnio cię musiały boleć strasznie nogi..
:<
Ona:czemu?
JA:Bo chodziłaś mi ciągle w nocy po głowie.
JA:Dziwnie się czuje.
Ona:aha... napisales mi zebym dala ci spokoj.. wiec daje. czesc
JA:Sarkazm.
JA:Tylko się nie pokłućmy.
:c
ONA:taa
JA:Dlaczego to zrobiłaś?
Ona:jezu mam juz tego wszystkiego dosyc.
dla beki
JA:A ja dla beki jestem?
Ona:ty nie
Ona:jestes o wszystko zazdrosny.tak samo z kacprem bylo bo poszlam z nim na basne
JA:O kacpra nie byłem aż tak zazdrosny.
JA:Wybaczam ci to.
Ona:no okej.ale w kazdym badz razie byles. ej ja koncze,bo jestem na podworku a tu jakies typy sie kreca
JA:Okej
Napisz jak będziesz mogła
23:11
Tak naprawdę nie potrzebnie mi to napisałaś bo tylko wzbudziłaś we mnie zazdrość. Może zrobiłaś to specjalnie. Zabolało mnie to. Jakby był to twój zwykły kolega to nie tłumaczyłabyś mi tego.
Przemyśl to co mi zrobiłaś..