A więc w poprzednich pytaniach dowiecie się o...
M
Michelle123403 pkt
511 wyświetleń
chłopaku za który 'niby' szaleje już sama nie wiem. I mieliśmy super kontakt ale od jakiegoś czasu już nawet nie wychodzimy i żadko rozmawiamy. I mieliśmy klasowe pożegnalne ognisko na którym całowałam sie z kolegą z klasy ale nie byliśmy piani ani nic. I to dziwne bo za tamtym szalałam 3 lata i co już koniec. Ale nadal mi bardzo na nim zależy tyle że wiem że on się odemnie oddala. Do tego jest jeszcze inny z którym chodze do jednej klasy od 10 lat i dowiedziałam sie od jego kumpla że bardzo mu sie podobam ale ja nie chce sie z nikim wiazac i napisalam jego przyjacielowi ze traktuje go tylko i wylacznie jako przyjaciela i ze nawet nie sproboje bo wiem ze nic z tego tylko chlopakowi bym narobila nadzieji a zaeby tego bylo malo inny z mojej klasy przyznal sie ze mu bardzo na mnie zalezy ze mu sie bardzo podobam itp. I ze on wie ze szans ni ma. Ale ja sie juz nie odezwalam nic na ten temat tylko zmienilam temat na inny. I prosze was co wy o tym sadzicie bo ja juz nie wytrzymuje !! Pojde chyba do klasztory i na tym sie skonczy nie chce nikogo ranic i byc raniona tez nie chce byc. Prosze o pomoc. Wielkie Dzieki ;)