A wiec zaczne od tego jestesmy wszyscyw tym samym...
B
blondczarnorudy214 pkt
735 wyświetleń
wieku. P i S to chłopacy ucza sie ze mna w klasie sa przyjacielami, D to moja jedna z przyjaciólka uczy sie ze mna w klasie ja nie za bardzo nia lubie ale udaje ze nia lubie (ona jest taka ze ma chlopaka 2tyg zrywa z nim placze jakis tydzien pozniej tydzien ew. 2 kreci z innym i znowu z nim 2 tyg i historia sie powtarza), moja przyjaciolka T uczy sie w innej klasie i chodzi z P. D zakochała sie w S. a wiec ..
ostatnio ja z S,P,T chodzilismy zawsze sb po naszym miasteczku wieczorami na spacery i byl jeszcze taki jeden chlopak z nami ale mlodszy i dziwny i bylo tak P jechal do domu my reszta odprowadzalismy T wiec zostawalam tylko ja S i ten chlopak i siedzielismy sb chwilke gdzies pod jakims blokiem na lawce i bylo zimno i S mnie przytulil pozniej bylo zimno wiec oni mnie odprowadzili do domu prawie i S pod lataria prawie pod moim domem na skrzyzowaniu sie ze mna przytulal jakies 10 minut ale pozniej ja powiedzialam dobra bo zawraz ktos bd szedl i sb cos pomysli i bd. kolejnego dnia S nie bylo w domu bo byl na urodzinach wiec ja T i P bylismy tylko na spacerze i P powiedzial dla T ze S powiedzial mu ze ja mu sie podobam. pozniej kolejnego dnia T,S ija bylismy tylko na spacerze i powiedzielismy ( ja i T )dla S ze D sie w nim zakochala i T sie go spytala czy ja mu sie podobam ale wziela go na bok i on powiedzial "hahaha ze co? " - taka mina w szkoku i "nie wiem"- taka slodkie oczka i my mu powiedzielismy ze P tak powiedzial a on ze " fajnie wiedziec" pozniej mowilam mu z T znaczy wiekszosc ja jakie dz do niego zarywaja i wgl. pozniej T mowila ze jest zimno i S wzial ja za reke i szli tak smiejac sie komu z nich jest zimno w rece. pozniej odprowadzilismy T do domu i S mnie znowu i w tym samym miejscu znowu mnie przytulał i nie tak jak zawsze tylko tak mnie przytulał i patrzył sie na moje usta jakby chciał mnie pocałowac pytajac sie mnie czy jutro tez sie spotykamy.. sie nie calowalismy tylko przytulalismy i pozniej poszlismy pozniej w swoje strony. wczoraj T zerwala z P. I gdy znowu bylismy na spacerze dnia kolejnego wchodzilismy do klatek blokow i najpierw ja z S weszlismy i zwialismy na gore i pozniej gdyzeszlismy i chcielismy wyjsc slyszelismy jak oni ida i ja stalam tak w koncie a S slyszal ze T wchodzi do klatki i wtedy on tak szybko do mnie do konta sie zbilyl jakbysmy sie calowali ale sie nie calowalismy i pozniej wyszlismy sie smiejac. pozniej weszla Tz S do klatki bloku i siedzili sb na schodach i S zabral jej telefon ona powiedziala zeby oddal a on ze musi go jakos przekonac siedzieli blisko siebie i on jeszcze sie podsunoł ale ona mu go zabrala i ja weszlam w tym samym czasie i sie nie calowali. pozniej bylo odwrotnie bo najpierw mnie odprowadzili i T na pozegnanie jak to zawsze z nia(przyjaciółka) na koniec calus w policzek i przytulas i pozniej S do mnie to pa i przytulas taki normalny i T krzyknela tylko nie minut S sie odwrocil i powiedzial " ok to papapa " i takie słit oczka. pozniej gdy ja odprowadzil dowiedzialam sie ze ja tez przytulil i pocalowal w policzek. i tyle. wczesniej tego nie robil bo miala chlopaka jego przyjaciela (P ) .
dodam ze ja i S na lodowisku zawsze sie przytulalismy w sesie ze niby"nie dal rady wychamowac" i lapał mnie sie prztulajac, jezdzilismy we i nie tylko sami czasem z innymi jeszcze chlopakami za reke po lodowisku. wtedy na lodowisku T ani Pnie bylo tylko ja i S. i tez wtedy na lodowisku jego kolega przyprowadzil mu dziewczyny jakies brzydkie i one sie do niego czepialy i wgl. myslaly ze nie ma dz bo nie mial ale one zeby poszedl z nimi pic a on nie chcial i powiedzial ze juz sie umowil i pozniej na fb ja z tymi dz pisalam i z S i uzgodnilismy z S ze napiszemy do nich ze jestesmy razem zeby sie odczepily od niego.
gdy np. bierze ode mnie lekcje bo go w sszloe nie bylo to na koniec wysyla calusy " :* " czesto gadamy sobie z S na skajpaju bez T i P . na ostatniej dyskotece wtedy jeszcze T byla z P. S do mnie na szybkich podchodzil tanczac ze mna w sesie bral mnie za rece i tak jakby troche przytulajal w sesie szmyrajac mnie po tali. ale tak dlugo nie tanczylismy bo ja nie chcialam. ale na wolnych tanczyl tylko ze starszymi dziewczynami. na szybikich do T tez nie podchodzil. S jest bardziej typem chlopaka ktory zarywa do kazdej dziewczyny. a jesli utrzymuje z nia kontakt i np. pisze/gada to ja lubi bardzo. kiedys mi powiedzial jak na skajpaju sie smialismy znaczy ja sie go spytalam kim jestem dlaniego odpowiedzial bdb. kolezanka.
nie wiem co o tym wszytkim sadzic. POMOCY!!! w razie pytan piszcie odpowiem na kazde. Dodam jesli pomoże ze S powiedzial nam jak mu powedzialysmy ze T zerwala z P i jak powiedzialysmy ze D go kocha. on nam powiedzial ze P zmieni niedlugo status na w zwiazku z jakas ewelina i ze ma juz dziewczyne. spytałyśmy sie S od jak dawna P ma juz dziewczyne on odpowiedzial "nie wiem chyba tydzien, był u niej wczoraj" i wtedy odktylusmy dlaczego wtedy nie mogl isc z nami na spacer.
ostatnio ja z S,P,T chodzilismy zawsze sb po naszym miasteczku wieczorami na spacery i byl jeszcze taki jeden chlopak z nami ale mlodszy i dziwny i bylo tak P jechal do domu my reszta odprowadzalismy T wiec zostawalam tylko ja S i ten chlopak i siedzielismy sb chwilke gdzies pod jakims blokiem na lawce i bylo zimno i S mnie przytulil pozniej bylo zimno wiec oni mnie odprowadzili do domu prawie i S pod lataria prawie pod moim domem na skrzyzowaniu sie ze mna przytulal jakies 10 minut ale pozniej ja powiedzialam dobra bo zawraz ktos bd szedl i sb cos pomysli i bd. kolejnego dnia S nie bylo w domu bo byl na urodzinach wiec ja T i P bylismy tylko na spacerze i P powiedzial dla T ze S powiedzial mu ze ja mu sie podobam. pozniej kolejnego dnia T,S ija bylismy tylko na spacerze i powiedzielismy ( ja i T )dla S ze D sie w nim zakochala i T sie go spytala czy ja mu sie podobam ale wziela go na bok i on powiedzial "hahaha ze co? " - taka mina w szkoku i "nie wiem"- taka slodkie oczka i my mu powiedzielismy ze P tak powiedzial a on ze " fajnie wiedziec" pozniej mowilam mu z T znaczy wiekszosc ja jakie dz do niego zarywaja i wgl. pozniej T mowila ze jest zimno i S wzial ja za reke i szli tak smiejac sie komu z nich jest zimno w rece. pozniej odprowadzilismy T do domu i S mnie znowu i w tym samym miejscu znowu mnie przytulał i nie tak jak zawsze tylko tak mnie przytulał i patrzył sie na moje usta jakby chciał mnie pocałowac pytajac sie mnie czy jutro tez sie spotykamy.. sie nie calowalismy tylko przytulalismy i pozniej poszlismy pozniej w swoje strony. wczoraj T zerwala z P. I gdy znowu bylismy na spacerze dnia kolejnego wchodzilismy do klatek blokow i najpierw ja z S weszlismy i zwialismy na gore i pozniej gdyzeszlismy i chcielismy wyjsc slyszelismy jak oni ida i ja stalam tak w koncie a S slyszal ze T wchodzi do klatki i wtedy on tak szybko do mnie do konta sie zbilyl jakbysmy sie calowali ale sie nie calowalismy i pozniej wyszlismy sie smiejac. pozniej weszla Tz S do klatki bloku i siedzili sb na schodach i S zabral jej telefon ona powiedziala zeby oddal a on ze musi go jakos przekonac siedzieli blisko siebie i on jeszcze sie podsunoł ale ona mu go zabrala i ja weszlam w tym samym czasie i sie nie calowali. pozniej bylo odwrotnie bo najpierw mnie odprowadzili i T na pozegnanie jak to zawsze z nia(przyjaciółka) na koniec calus w policzek i przytulas i pozniej S do mnie to pa i przytulas taki normalny i T krzyknela tylko nie minut S sie odwrocil i powiedzial " ok to papapa " i takie słit oczka. pozniej gdy ja odprowadzil dowiedzialam sie ze ja tez przytulil i pocalowal w policzek. i tyle. wczesniej tego nie robil bo miala chlopaka jego przyjaciela (P ) .
dodam ze ja i S na lodowisku zawsze sie przytulalismy w sesie ze niby"nie dal rady wychamowac" i lapał mnie sie prztulajac, jezdzilismy we i nie tylko sami czasem z innymi jeszcze chlopakami za reke po lodowisku. wtedy na lodowisku T ani Pnie bylo tylko ja i S. i tez wtedy na lodowisku jego kolega przyprowadzil mu dziewczyny jakies brzydkie i one sie do niego czepialy i wgl. myslaly ze nie ma dz bo nie mial ale one zeby poszedl z nimi pic a on nie chcial i powiedzial ze juz sie umowil i pozniej na fb ja z tymi dz pisalam i z S i uzgodnilismy z S ze napiszemy do nich ze jestesmy razem zeby sie odczepily od niego.
gdy np. bierze ode mnie lekcje bo go w sszloe nie bylo to na koniec wysyla calusy " :* " czesto gadamy sobie z S na skajpaju bez T i P . na ostatniej dyskotece wtedy jeszcze T byla z P. S do mnie na szybkich podchodzil tanczac ze mna w sesie bral mnie za rece i tak jakby troche przytulajal w sesie szmyrajac mnie po tali. ale tak dlugo nie tanczylismy bo ja nie chcialam. ale na wolnych tanczyl tylko ze starszymi dziewczynami. na szybikich do T tez nie podchodzil. S jest bardziej typem chlopaka ktory zarywa do kazdej dziewczyny. a jesli utrzymuje z nia kontakt i np. pisze/gada to ja lubi bardzo. kiedys mi powiedzial jak na skajpaju sie smialismy znaczy ja sie go spytalam kim jestem dlaniego odpowiedzial bdb. kolezanka.
nie wiem co o tym wszytkim sadzic. POMOCY!!! w razie pytan piszcie odpowiem na kazde. Dodam jesli pomoże ze S powiedzial nam jak mu powedzialysmy ze T zerwala z P i jak powiedzialysmy ze D go kocha. on nam powiedzial ze P zmieni niedlugo status na w zwiazku z jakas ewelina i ze ma juz dziewczyne. spytałyśmy sie S od jak dawna P ma juz dziewczyne on odpowiedzial "nie wiem chyba tydzien, był u niej wczoraj" i wtedy odktylusmy dlaczego wtedy nie mogl isc z nami na spacer.