A wszystko zaczęło się od zerwania. koleguje...
K
kociak00175 pkt
620 wyświetleń
się z chłopakiem już od mniej więcej 4 lat. Chodził on z taką jedną a ona po roku bycia razem powiedziała mu ze go przestała kochać i zerwała z nim. On załamany nie mógł dojść do siebie i po jakimś czasie opowiedział mi wszystko. Niby pomogłam mu i zrozumiałam , bo to dla niego był szok. Kilka dni potem zaczęliśmy pisać i zgadało się o sexie. Zaproponował mi, że zrobimy sobie dzidziusia, zaskoczona odpisałam mu ze nie jestem na to gotowa i wgle. Ale on cały czas naciskał więc zapytałam się czy on to wszystko bierze na serio. Odpowiedź mnie zaskoczyła bo odpowiedział tak i postanowiłam nie robić sobie juź więcej żartów i potraktować to na poważnie. następnego dnia się spotkaliśmy i jakimś cudem okazało się ze pożegnaliśmy się na buziaka. Od tamtej pory cały czas nalega, zebym sie z nim całowała. A ja nie wiem co mam robić, czy się zgodzić czy nie... Podejrzewam ze niedługo zapyta sie o chodzenie i nie wiem co mu na to wszystko odpowiedzieć. Pomóżcie !!!