7 odpowiedzi
11
Mężczyzna powinien mieć swoje zdanie, ponieważ to jest także jego dziecko. Jednak moim zdaniem mężczyźni za bardzo podchodzą do tego religijnie. Kościół nie powinien sie do tego wtrącać, bo jest to decyzja przyszłych rodziców. Oni wiedzą, co dla dziecka będzie lepsze. Są przypadki, gdzie wykrywa się, że płód ma wadę rozwojową. Wówczas moim zdaniem lepiej nie dać mu się narodzić, niż żeby miało żyć i męczyć się na tym świecie ze swoją chorobą.
11
10
Według mnie i tak większość aborcji odbywa się przez mężczyzn którzy po prostu każą usunąć ciążę bo nie chcą dziecka
Jak dla mnie to jest to zwyczajne morderstwo. Nawet gdyby kobieta została zgwałcona nie powinno się jej pozwalać na aborcję. Przecież ona by je mogła tylko urodzić i oddać do adopcji. Tak wiele małżeństw czeka na dzieci. A zabijanie nienarodzonego maleństwa ? czym ten maluch komuś zawinił? On sam się nie pchał na ten świat!
Jak dla mnie to jest to zwyczajne morderstwo. Nawet gdyby kobieta została zgwałcona nie powinno się jej pozwalać na aborcję. Przecież ona by je mogła tylko urodzić i oddać do adopcji. Tak wiele małżeństw czeka na dzieci. A zabijanie nienarodzonego maleństwa ? czym ten maluch komuś zawinił? On sam się nie pchał na ten świat!
10
6
Czy uważacie, że problem aborcji jest jedynie winą kobiet? A może tylko w Polsce? Czy powinni w to wtrącać się mężczyźni? A co z postawą Kościoła, religii?
Problem aborcji nie jest tylko winą kobiet, to zależy od ogólnie związku. Czasami kobieta się bardziej uprze niż facet i wtedy siła wyższa decyduje.
Co do kraju to nie ma to jakiegoś szczególnego znaczenia, wszędzie są dokonywane aborcje bez względu na to czy to legalne czy nie, człowiek jak chce to zawsze znajdzie jakieś sposoby.
Mężczyzna powinien mieć swoje zdanie, to w końcu też jego dziecko.
Kościół tego nie pochwala, ale jeżeli chodzi o przebaczenie u Boga to się go dostanie... jedynie trzeba naprawdę tego żałować i modlić się prosząc Boga o przebaczenie za to co się zrobiło. Powie wam to każdy ksiądz, a jeżeli któryś tak nie powie to znaczy że kieruje nim powódek prawa Polskiego i Pisma Świętego ( którego jak niektórzi księża ) który twierdzi że nie można łamać dekalogu bo wtedy pójdzie się do piekła. Co jest gówno prawdą. Jeżeli się bardzo żałuje za swoje grzechy i człowiek chce się poprawić i staje się lepszy do końca swojego życia to myślę że Bóg przebaczy.
Problem aborcji nie jest tylko winą kobiet, to zależy od ogólnie związku. Czasami kobieta się bardziej uprze niż facet i wtedy siła wyższa decyduje.
Co do kraju to nie ma to jakiegoś szczególnego znaczenia, wszędzie są dokonywane aborcje bez względu na to czy to legalne czy nie, człowiek jak chce to zawsze znajdzie jakieś sposoby.
Mężczyzna powinien mieć swoje zdanie, to w końcu też jego dziecko.
Kościół tego nie pochwala, ale jeżeli chodzi o przebaczenie u Boga to się go dostanie... jedynie trzeba naprawdę tego żałować i modlić się prosząc Boga o przebaczenie za to co się zrobiło. Powie wam to każdy ksiądz, a jeżeli któryś tak nie powie to znaczy że kieruje nim powódek prawa Polskiego i Pisma Świętego ( którego jak niektórzi księża ) który twierdzi że nie można łamać dekalogu bo wtedy pójdzie się do piekła. Co jest gówno prawdą. Jeżeli się bardzo żałuje za swoje grzechy i człowiek chce się poprawić i staje się lepszy do końca swojego życia to myślę że Bóg przebaczy.
6