4 odpowiedzi
2
anoreksja to choroba psychiczna ,zależna od siły psychiki . wpadłam w to bagno , gdy zabrano mi to co kochałam siatkówkę[ mniej więcej usłyszałam tekst w stylu ; "nie każdy ma predyspozycje do grania w siatkówkę" wiedziałam ,że chodziło o wagę]. Choroba to piekło .. walka sama ze sobą .
Do szpitala trafiam gdy waga spada poniżej 32 kg... nie potrafię żyć z myślą ,że zjadłam i nie ćwiczyłam, wyrzuty sumienia są zawsze , gruba,tłusta świnia...;( Lekarze mówią,że robię sobie krzywdę ,ale dopiero wtedy czuje się jak prawdziwy "motylek". Niestety od kąd zaczęłam chorować[2 lata] nie mam okresu ,strasznie wypadają mi włosy ,jest mi zimno , lecz gdy wstaję i czuję ,że nogi mi drżą, bo nie mają siły stać , jestem wtedy szczęśliwa .. Z perspektywy czasu i podjętego leczenia widzę ,że anoreksja to bagno , z którego ciężko wyjść ... Z jednej strony chciałabym być wesoła ,silna,mieć przyjaciół ,ale w psychice widzę Anę ,przyjaciółkę która wierna będzie do samego końca ...
Do szpitala trafiam gdy waga spada poniżej 32 kg... nie potrafię żyć z myślą ,że zjadłam i nie ćwiczyłam, wyrzuty sumienia są zawsze , gruba,tłusta świnia...;( Lekarze mówią,że robię sobie krzywdę ,ale dopiero wtedy czuje się jak prawdziwy "motylek". Niestety od kąd zaczęłam chorować[2 lata] nie mam okresu ,strasznie wypadają mi włosy ,jest mi zimno , lecz gdy wstaję i czuję ,że nogi mi drżą, bo nie mają siły stać , jestem wtedy szczęśliwa .. Z perspektywy czasu i podjętego leczenia widzę ,że anoreksja to bagno , z którego ciężko wyjść ... Z jednej strony chciałabym być wesoła ,silna,mieć przyjaciół ,ale w psychice widzę Anę ,przyjaciółkę która wierna będzie do samego końca ...
2