Baba od Chemii sie na mnie UWZIEŁA! Co ja mam...
S
Sunglasy304 pkt
896 wyświetleń
teraz zrobić? Normalnie mnie tępi i puszcze jakieś gaszące teksty. Dziś na lekcji numerowałam lekcje a ona do mnie sie rzuciła, ze zadanie odpisuje i nie zrobiłam w domu. To ja na to nic i spuściłam głowe i tyle. Potem mnie wzieła do takiego trudnego przykładu i stałam pod tą tablicą dobre 10 minut! Coś tłumaczy i puszcza do mnie tekst "Prawda ..(i moje imie które nie musi być tutaj widoczne)?" Albo "Jasne" ... Mnie to już wpienia. Ja mam jakiś gorszy rok. 3 gim i połowa nauczycieli sie mnie czepia a najbardziej ta baba od chemi! .. A wszyscy tylko" Ale ci jedzie", "ale sie na ciebie uwzieła" "weź ty lepieij do niej nie idz bo ona cie nie nawidzi" Co jest nie tak? Nic jej nie zrobiłam? Jakie są wasze sytuacje z uweźniętymi nauczycielam bo mnie już nic nie pociesza !!