Przejdź do treści głównej

{++} Bardzo proszę o pomoc, bo zaczynam już...

N
nelly473 pkt
752 wyświetlenia
być zdesperowana przez obecną sytuację... :/ W zeszły piątek podczas spaceru z psem zauważyłam pewnego przystojnego chłopaka. :33 Widziałam go tylko przez kilka sekund, w dodatku od tyłu, ale jakoś tak mam straszną ochotę go poznać. Wchodził do domku na przeciwko. Podsuwano mi pomysły żebym poszła pożyczyć mąkę czy coś, ale może mnie uznać za wariatkę, bo mieszkam w bloku i mam koło siebie sąsiadów od groma, po co miałabym aż do niego iść. ;-; Dzisiaj widziałam go drugi raz, ale tylko przez okno. I znów raptem kilka sekund, bo wszedł do domu. :<
Macie jakieś pomysły jak go poznać? Bo nie zauważyłam żeby jakoś specjalnie często wychodził, więc trudno może być. :/

2 odpowiedzi

Masz psa-więc masz już z górki. Wiem,że to co zaraz przeczytasz może zabrzmieć...dziwnie,ale jeżeli odpowiednio go podejdziesz,może się udać. Jeżeli twój pies jest bardzo usłuchany,wystarczy powiedzieć "Atakuj" lub "Bierz go" (po cichu) gdy ON będzie w pobliżu. Pies zacznie na niego szczekać,a ty będziesz musiała podbiec i przeprosić. Już początek znajomości. Przynajmniej będziecie mieli co wspominać-"jak to się zaczęło". Inny sposób-rzucasz kija dla psa w jego pobliżu-zwykłe zabawy z psem. Jak pies stanie się lekko natarczywy dla NIEGO,podchodzisz i przepraszasz. Jeżeli chłopak zachowuje się naturalnie i przyjaźnie w stosunku do psa już możesz zapytać "też masz psa?" i rozmowa się kręci. Jeżeli będzie agresywny,zapytaj czy boi się psów,jeśli tak,możesz spróbować go przekonać na przykłądzie swojego psa,jakie to miłe i dobre stworzenia. Ładny uśmiech,pierś w górę,biodra w przód i naturalnym krokiem z błyskiem w oku go zaczep :) POWODZENIA :D
23
L

Listonoszka

14 lat temu

Jeśli bym go widziała gdzieś na dworze to bym zagadała.
Problem polega na tym, że on nie wychodzi, czytaj dokładnie...
-11
N

nelly

14 lat temu