Basen
T
Thrion12 pkt
748 wyświetleń
Witam, mam 16 lat, nigdy nie miałem dziewczyny, jestem kulturalny, nie przeklinam, jestem zabawny... Znaczy - oczywiście nie chcę się chwalić, ale po prostu często walę jakiś dowcip i wszyscy wokół się śmieją, więc raczej jestem tak w centrum, przynajmniej staram się być :>
Jako, że teraz uczęszczam do 1 klasy liceum to tak bardziej sobie zacząłem myśleć o jakimś związku, że możnaby spróbować. ''Kumpluje'' się ze wszystkimi, a z jedną dziewczyną bardzo często gadam, siedzę itd. Mamy podobne zainteresowania. Tak jakoś stwierdziłem, że zaproszę ją na basen, bo dobrze pływam i taki szpan by zawsze był. A lubię być oryginalny, więc wolałem takie coś, niż kino itd. Poza tym w kinie nie pogadamy. Ale się tam nie zgodziła, powiedziała ''że byłoby jej zimno bo by w bikini musiała być '' itd... Pewnie to takie głupie wykręty. Macie jakiś pomysł, żeby ją przekonać? Czy może nie przekonywać na siłę, lepiej się jeszcze poznać i dopiero wtedy? Albo coś innego... Tylko coś oryginalnego... A właśnie - dodam, że ta koleżanka raczej się nie domyśla niczego.
Jako, że teraz uczęszczam do 1 klasy liceum to tak bardziej sobie zacząłem myśleć o jakimś związku, że możnaby spróbować. ''Kumpluje'' się ze wszystkimi, a z jedną dziewczyną bardzo często gadam, siedzę itd. Mamy podobne zainteresowania. Tak jakoś stwierdziłem, że zaproszę ją na basen, bo dobrze pływam i taki szpan by zawsze był. A lubię być oryginalny, więc wolałem takie coś, niż kino itd. Poza tym w kinie nie pogadamy. Ale się tam nie zgodziła, powiedziała ''że byłoby jej zimno bo by w bikini musiała być '' itd... Pewnie to takie głupie wykręty. Macie jakiś pomysł, żeby ją przekonać? Czy może nie przekonywać na siłę, lepiej się jeszcze poznać i dopiero wtedy? Albo coś innego... Tylko coś oryginalnego... A właśnie - dodam, że ta koleżanka raczej się nie domyśla niczego.