Błagam pomóżcie nie wiem co robić jestem kompletnie zał&am
B
BlackMe2 pkt
1.1k wyświetleń
mana , nie mam się kogo poradzić proszę pomóżcie to dla mnie strasznie ważne ; <
Pojechałam dzisiaj z "dawnymi przyjaciółkami " na...
rowerach do takiej jednej miejscowości . Pojechałyśmy na boisko do piłki nożnej i spotkałyśmy tam naszych dwóch kolegów , z którymi planowałyśmy się "przypadkowo" spotkać. No i ten jeden kolega o 1 rok starszy trzyma się z naszym kolegą z klasy w tym samym wieku .Ten w naszym wieku ( Michał ) szybko poszedł do domu , a drugi (też Michał ; p ) został z nami. No i te moje przyjaciółki pojechały na plac tak specjalnie , żebym ja sama pojechała z tym chłopakiem po innego kolegę ( też w naszym wieku ) , kuzyna Dominika . No i ja sobie z tym Michałem jeździliśmy na rowerach i on był dla mnie taki miły i taki zabawny i słodki i się ciągle na mnie patrzył i ja na niego , a tego kuzyna w domu nie było to pojechaliśmy na chwilę do Michała ( tego starszego ; p ) do domu . No i zanim wróciliśmy do tych przyjaciółek na plac to on chciał ze mną jechać na ''wał'' tak chyba chodziło że my we dwoje , a ja debilka nie skumałam i chciałam pojechać po tamte dwie dziewczyny ; < .. No i jak tam tam wróciliśmy to we 4 zaczęliśmy rozmawiać no i się na siebie trochę patrzyliśmy i wgl. , ale moja jedna przyjaciółka kiedyś chciała z nim chodzić , a on z nią nie , później to on chciał z nią chyba chodzić , ale ona już wtedy nie i ja się tej przyjaciółki tak ukradkiem zapytałam , czy on się jej jeszcze podoba a ona odpowiedziała , że nie , ale ja i tak czuję , że ona coś tak jakby kręci. Ale ten Michał tak jakby coś na sam koniec , jak jechałyśmy już do domu , to tak jakby chyba dwa razy tak poruszył temat tej mojej przyjaciółki , chodziło o to że ona sobie chciała przefarbować włosy taką pianką koloryzującą no i ona to powiedziała tak do niego i on powiedział , że sobie przefarbuje na blond i będzie miał takie jak Marta ( ta przyjaciółka ) i coś tak właśnie jeszcze raz powiedział , że będzie do niej pasował czy coś w tym stylu. No i właśnie umówiłyśmy się z nim na jutro rano , ze przyjedziemy na rowerach , na początku dziewczyny nie chciały jechać to ja powiedziałam ,że one nie chcą jechać a Michał na to , żebym przyjechała sama , ale ja nie przyjadę sama , bo to kilka kilometrów od domu , ale w końcu namówiłam dziewczyny , i jedziemy . Tylko właśnie nie wiem , czy ta Marta jedzie , ale najprawdopodobniej tak . No i co ja mam teraz zrobić ?! Co zrobić , żeby go poderwać i nie stracić przez tą Martę ?! Proszę pomocy , bardzo chciałabym z nim chodzić , ale nie zapytam się go w prost i wgl. , nie ma mowy ! Pomocy !!!! Błagam !!!
A teraz okazało się że Marta nic do niego nie czuje i jak ja mam mu dać do zrozumienia że mi się podoba nie mówiąc mu tego prosto w oczy ??!!!!
Pojechałam dzisiaj z "dawnymi przyjaciółkami " na...
rowerach do takiej jednej miejscowości . Pojechałyśmy na boisko do piłki nożnej i spotkałyśmy tam naszych dwóch kolegów , z którymi planowałyśmy się "przypadkowo" spotkać. No i ten jeden kolega o 1 rok starszy trzyma się z naszym kolegą z klasy w tym samym wieku .Ten w naszym wieku ( Michał ) szybko poszedł do domu , a drugi (też Michał ; p ) został z nami. No i te moje przyjaciółki pojechały na plac tak specjalnie , żebym ja sama pojechała z tym chłopakiem po innego kolegę ( też w naszym wieku ) , kuzyna Dominika . No i ja sobie z tym Michałem jeździliśmy na rowerach i on był dla mnie taki miły i taki zabawny i słodki i się ciągle na mnie patrzył i ja na niego , a tego kuzyna w domu nie było to pojechaliśmy na chwilę do Michała ( tego starszego ; p ) do domu . No i zanim wróciliśmy do tych przyjaciółek na plac to on chciał ze mną jechać na ''wał'' tak chyba chodziło że my we dwoje , a ja debilka nie skumałam i chciałam pojechać po tamte dwie dziewczyny ; < .. No i jak tam tam wróciliśmy to we 4 zaczęliśmy rozmawiać no i się na siebie trochę patrzyliśmy i wgl. , ale moja jedna przyjaciółka kiedyś chciała z nim chodzić , a on z nią nie , później to on chciał z nią chyba chodzić , ale ona już wtedy nie i ja się tej przyjaciółki tak ukradkiem zapytałam , czy on się jej jeszcze podoba a ona odpowiedziała , że nie , ale ja i tak czuję , że ona coś tak jakby kręci. Ale ten Michał tak jakby coś na sam koniec , jak jechałyśmy już do domu , to tak jakby chyba dwa razy tak poruszył temat tej mojej przyjaciółki , chodziło o to że ona sobie chciała przefarbować włosy taką pianką koloryzującą no i ona to powiedziała tak do niego i on powiedział , że sobie przefarbuje na blond i będzie miał takie jak Marta ( ta przyjaciółka ) i coś tak właśnie jeszcze raz powiedział , że będzie do niej pasował czy coś w tym stylu. No i właśnie umówiłyśmy się z nim na jutro rano , ze przyjedziemy na rowerach , na początku dziewczyny nie chciały jechać to ja powiedziałam ,że one nie chcą jechać a Michał na to , żebym przyjechała sama , ale ja nie przyjadę sama , bo to kilka kilometrów od domu , ale w końcu namówiłam dziewczyny , i jedziemy . Tylko właśnie nie wiem , czy ta Marta jedzie , ale najprawdopodobniej tak . No i co ja mam teraz zrobić ?! Co zrobić , żeby go poderwać i nie stracić przez tą Martę ?! Proszę pomocy , bardzo chciałabym z nim chodzić , ale nie zapytam się go w prost i wgl. , nie ma mowy ! Pomocy !!!! Błagam !!!
A teraz okazało się że Marta nic do niego nie czuje i jak ja mam mu dać do zrozumienia że mi się podoba nie mówiąc mu tego prosto w oczy ??!!!!