Boję się bliskiej relacji z płcią przeciwną,...
I
indywidualistkaa95 pkt
540 wyświetleń
a jednocześnie bardzo chciałabym mieć kogoś. Kiedyś kolega zaprosił mnie na spotkanie, ale tak bardzo bałam się iść sama, że (proszę, już mi tego nie wypominajcie, wiem, że zrobiłam głupio) spytałam się go, czy nie zaprosić większej grupy np. mojej przyjaciółki. Potem on zaprosił jeszcze swoich trzech kolegów i w sumie było fajnie. Nie wydaje mi się, że było mu smutno i cały czas gadaliśmy, a nawet mi się zwierzał. Ale obawiam się, że jak byśmy spotkali się sam na sam nie byłoby tematów do rozmowy i byłoby niezręcznie. Co mam robić...? Sytuacja nie odnosi się tylko do tej jednej osoby, ale ogólnie do wszystkich chłopców.