Byłam z chłopakiem ale jakoś ten związek był...
S
sandaleksan553 pkt
639 wyświetleń
dziwnie sztuczny i postanowiłam że nie ma sensu tego dłużej ciągnąć . Może dlatego tak było ,że to wszystko stało się tak szybko i ja go praktycznie nie znałam . Nie odzywaliśmy się do siebie ponad pół roku ,ale pojechałam na wycieczkę 2 dniową i on tam też był i wtedy coś się zmieniło zaczeliśmy jakoś ze sobą rozmawiać i po tej wycieczce zbliżyliśmy się do siebie i później on wyznał mi, że to uczycie znowu wróciło, ale ja powiedziałam że potrzebuje czasu ,ale to wszystko znowu tak jakoś szybko przeszło w związek . Po jakimś czasie zaczął mnie strasznie denerwować i pokłóciliśmy się dosyć poważnie . Nie odzywaliśmy się przez tydzień ,później on chciał mnie przeprosić ,a ja na niego naskoczyłam i rozstaliśmy się .Wiem że zrobiłam źle naskakując na niego ,ale sama nie wiem czego chcę i w tym problem . Czasami po prostu tak za nim tęsknie ,że muszę się opanowywać żeby nie pobiec do niego i się nie przytulić do niego ,uwielbiam słuchać jego śmiechu i patrzeć kiedy ma na sobie ciemne koszulki, ale czasami to tak mnie denerwuje i jak popatrzę na innego ładnego chłopaka to o nim zapominam ale tylko na krótko . Pomóżcie mi co ja mam zrobić . Czy jestem w nim zakochana ? Czasami to mi się nawet wydaje ,że jest dalej na mnie zły a ja nie mam odwagi go przeprosić bo musiałabym się przyznać do błędu a tego nie potrafię a wiem że muszę ;( Kocham go czy nie ? Co mam zrobić w takiej sytuacji ?