Byłam z chłopakiem bardzo blisko. :) Łączyła nas ...
M
Myszkaaa17120 pkt
938 wyświetleń
przyjaźń. Oprocz tego wspierał mnie bardzo. Był cały czas od 3 miesięcy przy mnie. Zawsze mogłam na niego liczyć. Zakochałam się w nim. :* Sam później zaczął przyjaźń traktować bardziej poważnie niz przyjaźń. Wśród znajomych zachowywaliśmy dystans do siebie. mimo wszystko się nie dało. Znajomi zaczeli zauważać ze coś jest między nami. .
Niestety zerwaliśmy kontakt. ;( chodzimy do jednego liceum. Moja " przyjaciołka" powiedziała mu ze kłamie. Ze się nim bawie. . a go kocham ;( juz 5 dni ani jednego smsa nic.. wczesniej przy kłótni powiedziałam dość ostro ze chciał mnie przelecieć. . wkurzył się i zaprzeczył. Teraz nie mamy wcale kontaktu. Tylko na fejsie widziałam ze ta moja "przyjaciółka" i on dodają sobie cały czas posty. Serce boli ale mu nie pokażę.
Wiem od jego kolegi również ze sam się tym przejął. Ta dziewczyna zrujnuje i naszą znajomość . Moją i Krystiana :(
boje się.. juz nie bd tak samo.. a całe przerwy wszystko spędzaliśmy razem.
Niestety zerwaliśmy kontakt. ;( chodzimy do jednego liceum. Moja " przyjaciołka" powiedziała mu ze kłamie. Ze się nim bawie. . a go kocham ;( juz 5 dni ani jednego smsa nic.. wczesniej przy kłótni powiedziałam dość ostro ze chciał mnie przelecieć. . wkurzył się i zaprzeczył. Teraz nie mamy wcale kontaktu. Tylko na fejsie widziałam ze ta moja "przyjaciółka" i on dodają sobie cały czas posty. Serce boli ale mu nie pokażę.
Wiem od jego kolegi również ze sam się tym przejął. Ta dziewczyna zrujnuje i naszą znajomość . Moją i Krystiana :(
boje się.. juz nie bd tak samo.. a całe przerwy wszystko spędzaliśmy razem.