byłam z chłopakiem łącznie rok . zerwaliśmy...
E
elmooq794 pkt
705 wyświetleń
jakoś latem , ale po krótkim czasie uzmysłowiliśmy sobie, że nie możemy bez siebie żyć . zeszliśmy się pod koniec października. znowu było tak jak kiedyś , zapewniał o tym jak bardzo kocha, dowiedział się że musi przeprowadzić się do innego miasta , 50 km stąd . niby nie duża odległość ,ale obowiązki szkolne uniemożliwiałyby nam spotkania w tyg więc widzielibyśmy się tylko w weekendy.powiedział że sobie poradzimy,jednak kiedy sie wyprowadził wszystko sie zepsuło . w końcu powiedział że bez sensu jest zabierać sobie wolność skoro nie możemy się widywać i zerwał ze mną , ja odebrałam to bardzo emocjonalnie , zaczęłam krzyczeć i obwiniać go o rozpad naszego związku. minął miesiąc a ja nadal nie moge poradzić sobie z tym że go nie ma , od tego czasu nie widzieliśmy się , a ja nie wyobrażam sobie życia bez niego . co mam zrobić .?