Przejdź do treści głównej

byłam z chłopakiem łącznie rok . zerwaliśmy...

E
elmooq794 pkt
705 wyświetleń
jakoś latem , ale po krótkim czasie uzmysłowiliśmy sobie, że nie możemy bez siebie żyć . zeszliśmy się pod koniec października. znowu było tak jak kiedyś , zapewniał o tym jak bardzo kocha, dowiedział się że musi przeprowadzić się do innego miasta , 50 km stąd . niby nie duża odległość ,ale obowiązki szkolne uniemożliwiałyby nam spotkania w tyg więc widzielibyśmy się tylko w weekendy.powiedział że sobie poradzimy,jednak kiedy sie wyprowadził wszystko sie zepsuło . w końcu powiedział że bez sensu jest zabierać sobie wolność skoro nie możemy się widywać i zerwał ze mną , ja odebrałam to bardzo emocjonalnie , zaczęłam krzyczeć i obwiniać go o rozpad naszego związku. minął miesiąc a ja nadal nie moge poradzić sobie z tym że go nie ma , od tego czasu nie widzieliśmy się , a ja nie wyobrażam sobie życia bez niego . co mam zrobić .?

2 odpowiedzi

Powiedz mu to. Dokładnie to co Nam.
6
M

MariolciaMDZL

14 lat temu

Nie wiem jak Ci pomoc.
Mnie i mojego chlopaka dzieli 5 km, a widzimy sie raz na trzy tygodnie wiec roznica odleglosci i kilomentrow nie powinna byc przeszkoda w zwiazku.
Twoj byly nie potrafil Cie prawdziwie kochac, bo przeciez milosc wszystko przetrzyma .
Na pewno znajdziesz kogoś kto wypełni pustkę po Twoim byłym i kto Cie naprawde pokocha, ale na to potrzeba czasu.
Uwierz, jeszcze trochę i ból bedzie coraz mniejszy.
Niestety musisz swoje przepłakac zeby Ci bylo lzej na sercu tym bardziej ze łzy same cisna sie do oczu.
Wygadaj sie przyjaciolce.
Spotykaj sie z innymi kumplami, chodz na imprezki ;)
Trzymaj się, powodzenia ;*
-6
N

NikIzAfryki

14 lat temu