Byłam z chłopakiem ponad rok ostatnio z nim...
R
rozgniewana31 pkt
701 wyświetleń
zerwałam bo stwierdziłam że to nie ma sensu. Dużo rzeczy mi przeszkadzało, irytowało wręcz. Powiedziałam mu to na spokojnie , też tak to przyjął. Myślałam że wszystko będzie normalnie . Dużo mu poświeciłam, swoje przyjaciółki, nauke, czas.. Ale swierdziłam że nie chce się już z nim męczyć i dam sobie rade bez niego. Wszyscy wiedzieli że z nim jestem..Gdy z nim skończyłam i przyszłam do szkoły on już mnie wyzywał i był bardzo wściekły.. Miałam przyjaciółki które straciłam przez niego ale to nie ważne.. Sprawa ucichła nie jest super , ale nie jest źle ale co mam zrobić żeby on się uspokoił bo czasami zachowuje się jakby oszalał.. Wiem , że po roku go zostawiłam.. I może mieć to za złe mi, ale nie byłam z nim nawet blisko.. Co mu jest, ile to będzie jeszcze trwało jak trwa juz pare miesięcy odkąd z nim nie jestem. Czasami jest tak że sie na mnie patrzy lub chce ze wszystkich sił coś udowonić . Nie rozumiem typa ale nie bede z nim na chama...