Przejdź do treści głównej

Byłam z chłopakiem prawie 2 miesiące, niestety...

K
Kicia142236 pkt
421 wyświetleń
nam nie wyszło. nie wiem co mam myslec, co robić...
Był babiarzem, lubił sie bawić dziewczynami, widziałam jak je traktował zanim ja z nim byłam... Początki nasze był trdune, dużo osób mi mówiło jaki on jest.. Mówili, ze jest ze mną dla zabawy.. Powiedziałm mu to co mi leżało, i przyznał się, powiedział ze na początku tak było, że nic do mnie nie czuł, po prostu mu sie podobałam.. Ale powiedział mi, ze jestem pierwszą dziewczyną w której się zakochał, że pierwszy raz czuje coś takiego do dziewczyny.. Było okej przez 1,5 miesiąca. poznał jedengo chłopaka, znaczy znali sie wcześniej, ale jakos sie zaprzyjaźnili.. Kupował mu alkohol, fajki i te sprawy i on mnie zaczął olewać.. wkońcu zerwałiśmy, on zerwał, powiedział że jest powód ale nikt go nie zna i nie pozna.. odpusciłam. zależy mi na nim, i wiem że ja tez nie jestem mu obojetna.. Niby się ze mnie śmiał, ma mnie w dupie. ale widze że jemu tez jest cieżko, widze jego jak sie na mnie patrzy.. kilka dni temu prawie go pobili na moich oczach, trzymali go, nie miał jak uciekać, ja stałam na przeciwko niego spojrzałam mu sie w oczy, on mi się spojrzał tak jak nigdy sie nie patrzył! widziałam, ze dalej mu zależy.. Ale on dalej sie trzyma wersji że MY to temat skończony... nie wiem co mam sobie myślec..

0 odpowiedzi

Brak odpowiedzi

Bądź pierwszą osobą, która odpowie na to pytanie!