Całą sytuacje opisałam w poprzednich pytaniach. Tera...
S
silniejsza99 pkt
507 wyświetleń
z zmieniło się tylko to, że przyjeżdza do mnie kolega (dla mnie to tylko przyjazn). Okazało sie ze moj byly sie o tym dowiedzial, bo spotkal go jak do mnie jechal, jak tylko uslyszal ze wlasnie do mnie jedzie odrazu wybuchl smiechem. Pomyslalam wtedy ze to normalnie w koncu ma mnie "gdzies" ale okazalo sie ze pytal sie mojej przyjaciolki czy ja cos z tamtym przyszlosciowego planuje, co wiecej byl ze swoja "nowa" dziewczyna i chcieli przyjechal, wlasciwie to On naciskal ( a chcieli przyjechac do mojej kolezanki poczas gdy ja u niej bylam) zdziwilam sie bo przeciez powinien raczej unikac spotkan ze mna, co wiecej ostatnio dostalam od niego smsa, dosc malo inteligentnego bo brzmial "no" myslalam ze to pomylka ale chyba raczej mojego numeru wogole nie potrzebuje skoro w ten sposob mnie potraktowal ;o wiec szanse na to ze to pomylka spadly raczej do zera. Co to wszytsko moze znaczyc ? minelo juz 5 miesiecy od zerwania czemu teraz takie rzeczy sie dzieja.. moze macie jakies wytlumaczenia bo ja juz sie w tym gubie ...