Przerwa. Organizm musi się zregenerować. Jeżeli zakwasy masz na wszystkich grupach mięśni to przerwa totalna aż do ich zniknięcia. Czyli nawet 2, 3 dni. Jeżeli tylko niektóre grupy mięśniowie, to możesz w międzyczasie potrenować inne. Ja np. ostatnio przesadziłem z bieganiem i miałem potężne zakwasy na łydkach. Przez dwa dni w ćwiczeniach po prostu pomijałem te związane z nogami.
Jeszcze co nieco z fizjologii. Tzw. "zakwasy" występujące na drugi dzień po intensywnym ćwiczeniu nie mają nic wspólnego z prawdziwymi zakwasami, pojawiającymi sie w trakcie ćwiczeń i tuż po. W czasie ćwiczeń w wyniku słabego dotlenienia może zacząć się w mięśniach wydzielać kwas mlekowy, który jednak jest wypłukiwany przez krew w 2 godziny. "Zakwasy" powstające na drugi dzień to ból spowodowany mikrouszkodzeniami w tkance mięsniowej. Trenując zbyt intensywnie możesz nie pozwolić mięśniom na regenerację co zamiast powodować ich wzrost prowadzi do dystrofii. Dlatego potrzebny jest dzień, dwa czy nawet trzy przerwy w przypadku przetrenowania.
-13
W
Wattie
13 lat temu
Najlepsza
17
Najlepiej ćwiczyć (porządnie) 3 razu w tygodniu.
17
M
Marmoladaisthebest
13 lat temu
4
Potrzebujesz czasu na regeneracje, ja cwiczę: pon-śród-piatek i tak jest dobrze:)
4
O
OrzelWyladowal
13 lat temu
3
Ja ćwiczę codziennie wiadomo, że zakwasy są, ale miną po paru dniach. Myślę, że powinnaś ćwiczyć codziennie.
3
P
pinksunglasses
13 lat temu
2
nie chodzi o to,żeby mordować się w tym. Organizm też ma swoje granice. Ich przekroczenie daje raczej więcej złego niż dobrego. Lepiej ćwiczyć rzadziej,ale dokładniej,nie przekraczając skrajnie granic wytrzymałości.
2
S
spoxkler
13 lat temu
-20
Nie musisz powinnas mniej sie rozciągac. Też tak miałam i nie moge sie zabardzo rozciągac i tyle
-20
K
ks100
13 lat temu
-23
Nie liczy się ilość a jakość. Twój organizm potrzebuje czasu na regeneracje mięśni. U jednych trwa to krócej a u drugich dłużej. Spróbuj ćwiczyć tak jak napisała koleżanka niżej, 3 razy w tygodniu.
-23
M
michal9958
13 lat temu
-26
Ja ćwiczę codziennie po dwie godziny. Na początku bolały mnie łydki i wgl wszystko, ale jak juz sie przyzwyczaisz to luz. i to uzależnia, ale są efekty ;) ale nie przesadzaj, powinnaś sie dostosowywać do swoich mozliwości i stopniowo coraz więcej.