Przejdź do treści głównej

Chciała bym rozpocząć naukę gry na gitarze...

G
GrubsonRządzi261 pkt
968 wyświetleń
ale nie wiem na jakiej. Konkretnie to chciała bym taką gitarę na której mozna grać bluesa (ale nie tylko) Proszę doradźcie mi.

7 odpowiedzi

Ja bluesa grałem na gitarze basowej;] ale raczej jak nie tylko bluesa będziesz grała to elektryczna:)
5
R

rebelion

14 lat temu

klasyk najlepiej jak struny będą w większymm odstępie od gryfu . na poczatku trudno jest ale później jak sie przeżucisz na jakąś inną gitare to będzie Ci się grało łatwo i przyjemnie.
i polecam zapisać się najpierw do jakiegoś MDK czy coś w tym stylu opanować podstawy. a później samemu w stylu muzycznym jakim się podoba.

Polecam Happysad i Myslovitz na pierwsze piosenki, podstawowe chwyty a można się fajnych bić nauczyć ;)
TRZYMAM KCIUKI ;)
2
H

happyWro

14 lat temu

ja gram na akustyku do 3 miesięcy właśnie bluesa,a więc elektryczna albo akustyczna,najlepiej poszukaj kogoś kto mógłby cię pouczyć,bo to na poczatku jest zarąbiście trudne
-2
B

bartekkl

14 lat temu

jasne, ze gitara akustyczna, elektryk czy nawet basik świetnie brzmią, ale pomyślcie o tym ile dziewczyna mogłaby się umordować na strunach akustyka.Naukę na gitarze zawsze najlepiej jest zacząć od gitary klasycznej, z tego względu, że nie nacierpisz się aż tak, gdyż masz tam nie 6 strun metalowych, tylko 3 nylonowe a 3 basowe z metalową owijką. nie chodzi tu o drogą gitarę, na początek proponuję Ci gitarkę za ok 300 zł, nie najgorsza, nie najlepsza, czyli w sam raz do nauki. Kiedy opanujesz już troszkę ten instrument, palce przyzwyczają się do strun i każdy z nich wraz z każdą komórką Twojego ciała będzie gotów na zmiany, wtedy można wprowadzić do asortymentu jakiegoś akustyka itp.
nie zgadzam się z tym ze "to na początku jest zarąbiście trudne" oj nie nie, no chyba, że delikwent jest na prawdę bardzo oporny na wiedzę. podstawowe chwyty na pewno opanujesz w mig, a później tylko praktyka. Problem zaczyna się gdy trzeba się wziąć za chwyty typu barre, ale wszystko przed Tobą, nie straszę...
PS.żeby nie było, że jestem przedstawicielką ruchu oporu przeciwko wszystkim gitarom bez nylonów, sama bardzo lubię bardziej wyraziste brzmienie, ale chodzi tu o sam fakt komfortu nauki.
powodzenia.
pozdrawiam,
alka^^
-4
A

alka01

14 lat temu

też gram na akustyku ale marzy mi się elektryk albo perkusja
-8
K

kokarda

14 lat temu

Jeśli dopiero zaczynasz naukę, kup gitarę klasyczną (nie mylić z akustyczną) Dla czego ? Ano... dla tego, że na akustycznej rozciągniesz sobie palce i będziesz przyzwyczajona do mocnego dociskania strun. Potem możesz kupić np. akustyczną, a jeśli masz trochę więcej kasy (1500 lub więcej) to polecam elektryczną. Ogólnie do bluesa raczej polecałbym przystawki typu P90, albo single coil, do rocka i metalu są humbuckery.
-9
A

Artist

14 lat temu

zaczynaj od akustyka, ja tak zaczynałam, krótko po tym kupiłam elektryka, gdyż gram ciężką muzykę :)
-10
S

Sayurix3

14 lat temu