Królik nie bardzo może żyć w mieszkaniu jak pies czy kot,ponieważ narobi ci szkód.Pogryzie kable,zasłony,firanki co tylko sięgnie.Owszem można i trzeba go wypuszczać,żeby sobie pohasał ale pod nadzorem.Z kuwety będzie korzystał jak sie go nauczy ale cała reszta nie warta jest zachodu.Czy nie lepiej wziać sobie kotka? Z pieskiem większy kłopot bo trzeba wychodzić na spacery ale kot to cudowny zwierzak w domu.Sama mam kotka,wziety ze schroniska i jest wspaniałym towarzyszem i przytulanką do spania.Polecam.
32
I
iwko24
8 lat temu
-1
Królik to jednak dzikie zwierzę i w dodatku taki gryzoń. Miałam królika parę lat temu ale przez bardzo krótki czas. Niestety musiał on siedzieć w klatce bo wypuszczony, bez kontroli ,zaraz robił szkody. Uwielbiał gryź kable więc nieraz to była krótka chwila i już kabel był uszkodzony. Królik nauczy się robi swoje potrzeby do kuwety ale i tak trzeba bardzo dbać o klatkę aby zachować odpowiednią czystość. Nie da się też z tym osobnikiem za bardzo pobawić czy wyjść na spacer. Pewnie da się to płochliwe zwierzę trochę udomowić ale nigdy nie będzie tak jak z psem.