Oczywiście, że bym chciała. W sumie na to nigdy nie czułabym się za stara. :D Przede wszystkim dlatego, że świat tam wygląda zupełnie inaczej... Tyle spraw można załatwić zaklęciami. W Hogwarcie chciałabym się ich uczyć, tak aby zostać aurorem. Ogólnie te wszystkie zajęcia eliksiry, obrona przed czarną magią, zielarstwo, transmutacja, astronomia, starożytne runy, kto by nie chciał się tego wszystkiego nauczyć... Chciałabym też bardzo poznać wszystkich nauczycieli, nawet tych, którzy w książce giną, ale dla mnie i tak będą wieczni (, szczególnie profesora Snape'a :'()... Kolejnym plusem Hogwartu jest to, że nie wraca się po szkole do domu, ale tylko w święta i wakacje, to by było naprawdę super. Ponadto sam ten budynek jest przepiękny, stworzony przez czterech legendarnych założycieli Godryka Gryffindora, Helgę Hufflepuff, Rowenę Ravenclaw i Salazara Slytherina, ich też chciałabym poznać, albo chociaż córkę Roweny - Helenę, czyli szarą damę. Najchętniej bym się przeniosła do Hogwartu na te czasy przypadające, gdy uczył się tam Harry Potter, bo przecież tyle się działo. Sama z chęcią wzięłabym udział w bitwie ostatecznej z Voldemortem. :)
8
B
blackforeststories
12 lat temu
Najlepsza
10
Chciałabym! ciekawe lekcje o wiele mniej nudne niż nasze, są tam różne magiczne stworzenia w tym zwierzęta, profesor Dumbledor. Super ludzie, fantastyczne przygody!
10
B
Bazimana
12 lat temu
5
Raczej nie, zbyt mrocznie!
Polecam testy do nauki i zabawy, rowniez na temat Hogwartu: http://pl.globalquiz.org/
5
P
paolita15
12 lat temu
3
O jakieś tam "walki", "pojedynki" czy w ogóle magię, w której człowiek nie potrafi czarować tylko trzymany przez niego w ręku patyk. Który, jak źle pójdzie, zawsze można wsadzić komuś w oko (i dziwi mnie, że nikt tego w tych książkach nie zrobił).
3
B
Blackspirit
12 lat temu
1
W Warcie tak, a w Hogwarcie chyba nie. A gdzie jest ta Hogwarta?
1
T
TomcioRomcio
12 lat temu
0
@ Blackspirit a o co Ci chodzi z tym "wsadzanie ludziom patyków w oko niespecjalnie"?
0
P
Priix3
12 lat temu
-7
Nie. Szkoła może i ładna, ale wsadzanie ludziom patyków w oko już niespecjalnie. Jest wiele miejsc znacznie ciekawszych do nauki, wielu dużo lepszych nauczycieli, wiele postaci, które chętniej bym poznała i wiele światów znacznie bogatszych, bardziej intrygujących i głębokich.