Chłopak dwa lata starszy (chodzi do 3 gim). Jak...
S
Sylwiaa10688 pkt
624 wyświetlenia
idzie na przerwie śmieje się do mnie, albo pokazuje w sensie żartu język, albo podchodzi i coś gada (czasem podejdzie po fajkę). Zdaje mi się, że mu się podobam nie można nic powiedzieć bo on mi też. Dzisiaj byliśmy zapalić razem (jeszcze było 5 innych osób)i w pewnym momencie powiedziałam "ja pie*dole", a on na to: "nie pierdól bo ci się rodzina powiększy" i ten swój słodki uśmieszek (i nie wiem czy kojarzycie ale niektórzy tak brwiami ruszają). Nie wiem zbytnio co to znaczy (domyślam się tylko). Co miał na myśli czy mu się podobam czy co. Ale w pewnym momencie jeden z kolegów spytał czy mój brat wie, że palę powiedziałam, że nie a ten chłopak co mi się podoba, że zaraz będzie wiedział. Powiedziałam, że nie zrobi tego. No oki powiedział, że nie powie. Ale jak szliśmy to wszyscy szli a my na końcu. i on mi się zapytał czy będę z nim chodzić powiedziałam mu, że muszę się zastanowić. Chciałabym z nim chodzić, ale boję się, że to nie ma sensu. Bo pewnie po dwóch tygodniach zerwiemy. (niektórzy mogą myśleć,że jestem głupia że najpierw pisze, że nie wiem o co mu chodzi a potem, że chce ze mną chodzić. Ale pisze po kolei) ;) Pomóżcie co mam o tym sądzić.