Chłopak, którego kocham i, który wszystkim...
C
Czoop600102 pkt
548 wyświetleń
mówi, że nie ma dziewczyny.. okazało się wczoraj, ze ma jakąś laskę i musiałam dowiadywać się od jego laski, że ze sobą chodzą.... ;x Troszeczkę byłam przybita, bo sie przyjaźnimy i mówimy sobie wszystko, a on mnie okłamuje... ;] A dziś do mnie w kościele na reko zarywał... a jego dziewczyna się o niego martwi, jest załamana i wgl., a on se lata za innymi... A pogadać sie z nim nie da, bo on jak się umówisz na dwór to zawsze coś wymyśli, żeby nie wyjść.. ostatnio chciałam po niego iść do chaty, ale stwierdziłam, że nie pójdę... Teraz już sama nie wiem co mam robić.... nawet z przyjaciółkami się nie spotykam, bo siedzę w domu i ryczę.... -.-