Chłopak się na mnie obraził, że cały czas...
G
gothaaa1k pkt
1k wyświetleń
się go czepiam. Może ma racje? Chodzi o to, że on nie wiem czy nie ma czasu czy coś ale od miesiąca sie nie widzielismy. Moje czepianie polega na tym, ze fochnelam sie jak mi zrobił wysad bo w ostatniej chwili powiedzial ze babci musi pomoc a mial do mnie przyjechac,. moglam jechac do poznania gdyby powiedział wcześniej, albo jest zabawa jakaś 3 km od jego miejscowości niedlugo i chcialam tam pojechac zeby mial do mnie blizej. to powiedzial, że on 3 km sam nie bedzie szedł. No i znów było że sie czepiam. Czy ja mam racje, czy może on, że przesadzam ja?