Hipokryzja ... Sądzę, że większośc ludzi, którzy wypowiedzieli się w tym pytaniu to czyści hipokryci, którzy oświadczyli, że stosunki damsko - męskie nie ulegają ocenie wyglądu.
Są to przekonania, które będą bardziej akceptowane przez społeczeństwo i przedstawią Was w nieco innym, lepszym świetle.
Zachowanie, bądź też tok myślenia nie jest spójny z ogólnymi wyznawanymi zasadami moralno - etycznymi
Wygląd to pierwsza rzecz, która przykuwa naszą uwagę widząc osobę nieznaną nam wcześniej dotąd na ulicy.
To właśnie od pierwszego wrażenia, od pierwszych refleksji, zależy nasz kąt patrzenia na drugą osobę, na to czy dojdzie ponownie do spotkania, od naszego wirtualnego obrazu stworzonego w umysłach,
Idąc ulicą, widząc atrakcyjną kobietę nie zastanawiasz się jakimi światopoglądami dysponuję, natomiast zauważasz to, ze ma piękne włosy, lazurowe spojrzenie, nieskazitelną cerę, niepowtarzalną sylwetkę i rzadko spotykaną urodę.
"Jak nas widzą, tak nas piszą"
W drugiej fazie spotkania (jeżeli nas nie przestraszy deformacja osoby z którą obcujemy) dochodzi do weryfikacji wyników uzyskanych w fazie pierwszej,dogłębnej wiedzy o swoich osobowościach, poznanie siebie i w ten czas wygląd ucieka na drugi plan.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby powiedzenie "Nie oceniam drugiego człowieka po wyglądzie, ponieważ to nie szata zdobi człowieka (w tym przypadku), lecz czekam aż ten przysłowiowy "brzydal" ujawni w pełni swoją egzystencje"
Chyba każda dziewczyna by chciała się pokazac ze swoim "ciasteczkiem" na ulicy i patrzec jak szczeny koleżanek opadają im do kolan nieprawdaż?
Chyba każdy chłopak chciałby się pokazac ze swoją "laską" publicznie nie narażając się na negatywne opinie kolegów "ale paszczet" lub "daaaj mii chleeba" nie?
Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo manipuluje nami środowisko i społeczeństwo.
Ludzie działają trochę na przekrój sobie i logiki.
Przykład ?
Osoba dodająca pytanie z prośbą o ocenienie jej wizualności dostaje w komentarzu odzew "plastik"
Powiedzcie mi na jakiej podstawie tak ulegamy pierwszemu wrażeniu i na dodatek bardzo często sie mylimy ?
Często powiedzenie "osoby ładniejsze mają lepiej w życiu" jest całkowitym antonimem.
http://dojrzewamy.pl/pyt/188161/co-o-mnie-sadzicie
Oto przykład jak ludzie ulegają szybko pierwszemu wrażeniu.
Dużo ładnych dziewczyn jest uważane za głupie i puste, zazwyczaj one są traktowane przedmiotowo, rzadko który facet dostrzega takie piękno wewnętrzne, bo jest zbyt zajęty dostrzeganiem wizualnych walorów.
Wygląd jest rzeczą bardzo względną, jak i bardzo ulotnym atutem każdego z nas.
Czy tego chcemy, czy też nie zawsze będziemy przez kogoś przyrównywani do kanonów piękności, wyśmiewani i rozchwytywani.
Od wielu okresów wygląd jest rzeczą najważniejszą w głównym momencie nawiązania bliższych relacji damsko - męskich, męsko - męskich, czy damsko - damskich.
Wzrokowośc mężczyzn.
Często oni mówiac o kobiecie to opisują ją w wielkim skrócie używając tylko i wyłącznie walorów wizualnych, natomiast rzadko się słyszy o tym, by opisy były związane z pięknem nabytym.
Mówiąc o wyglądzie każdy z nas ma na myśli coś innego.
Każdy z nas patrzy na wygląd, lecz dyskryminacja z jego "braku" jest istną głupotą
Każdemu daje szanse ukazania siebie nawet jeśli nie grzeszy urodą, może zostac moją koleżanką, przyjaciółką, a nawet moja partnerką.
Większą wagę przykuwam do charakteru i to po nim mogę rzec czy osoba ma u mnie jakieś szanse, czy też nie.
Dla każdego piękno jest czymś innym, dla mnie akurat umiejętnośc zadbania o siebie w połączeniu z boskim charakterem, daje piekielną strzałę amora.
Nie należy szufladkowac ludzi ze względu na ich mankamenty, bo każdy jest piękny.
P.S Proszę moderatorów o nie usuwanie mojej odpowiedzi ze względu na link w nim umieszczony.
Ten link stanowi bardzo ważny dowód na wiarygodnośc mojego postu.
Zwracam uwagę na wygląd, lecz nie ulegam pierwszemu wrażeniu, oceniam po walorach wewnętrznych.