Przejdź do treści głównej

chłopcy

D
darixxxxx0 pkt
257 wyświetleń
zostałam wychowana przez ulicę.. znam chłopaków na wylot. potrafię powiedzieć stojąc do chłopaka tyłem co robi w danej chwili o czym mówi.. od pewnego czasu zaczęło mnie to irytować, doszłam do tego jak myślą chłopacy. Od tego czasu mam do nich zrazę i umiem wyzywać chłopaków bez powodu. Co zrobić, żeby wróciła mi sympatia do nich? Mogę dawać rady dot.chłopaków, wkońcu myślę jak oni. :DD

2 odpowiedzi

najbardziej to jak traktują inne dziewczyny.. wiekszość traktuje je jak bezużyteczny przedmiot, który przydaje się tylko do seksu czy czegos w tym stylu i nie liczą się z ich zdaniem.. Irytuje mnie w nich też to jak reagują na dziewczyny..np. ta ma to tamta tamto.. o. jaka laseczka, umówię się z nią i po dwóch dniach rzucę. ten świat jest porąbany. a najgorsze jest to, że mogę opowiedzieć każdą ich reakcje 5 min przed tym gdy to zrobią.. wtedy automatycznie się denerwuje i bez powodu ich wyzywam. jest to dość niekomfortowe i dziwne.
6
D

darixxxxx

16 lat temu

Przede wszystkim nie powinnaś płci męskiej uogólniac, wrzucac wszystkich do jednego wora, jeden jest taki, a drugi inny.
A co Cie najbardziej w nich zraża ?
-5
K

kozi12

16 lat temu