Do blacha85 .. cyt:`nikt nie chce używanej, a tym bardziej słyszeć za plecami : ja ją miałem`.
Jesteś prostak, może i dzieciuch z zerową kulturą, bo normalny dojrzały mężczyzna nigdy w życiu nie nazwałby kobietę `używaną`. :) Jeżeli nie pojmujesz tego, że seks to normalna ludzka rzecz i myślisz, że jest to TYLKO dla facetów, to się grubo mylisz. Kobiety lubią go tak samo, jak mężczyźni. Przyjemność jest dla wszystkich :) Owszem rąbanie się na lewo i prawo jest naganne i dotyczy obydwu płci . Ale jeżeli kobieta kochała się z mężczyznami, których kochała i była w długim związku to jest już `użyta`, jakaś `gorsza` ?... Brak słów. Ci co tak myślą, niech zgłoszą się do jakiegoś specjalisty albo dorosną do związku... lub poznają seksualność czlowieka. Oczywiście, że facet prawiczek lub nastolatek będzie chciał dziewicę, by się nie skompromitować lub myśleć, czy `jest gorszy w łóżku` od poprzednich. Dojrzałemu facetowi lata to, czy kobieta jest dziewicą, czy nie. Ważne, by go kochała i tworzyli parę. Przeszłośc, to przeszłośc. To tak jakbym miała robić komuś wywody na temat tego ile srał :)
A co do tego doświadczenia. Doświadczone to mogą być prostytutki, które przyuczają się do tego zawodu.. :) Każdy lubi co innego. Przy nowym partnerze te rzekome doświadczenie znika. Pierwszy partner może uwielbiać normalne pocałunki i kobieta będzie wiedziała, jaką technikę zastosować... a drugi będzie wolał francuskie pocalunki, a w tym wypadku już brakuje doświadczenia.. :) Całe życie się uczymy. A zresztą nie liczy się doświadczenie, tylko chęc sprawienia ukochanej osobie przyjemności.
Sądzę też, że większośc myli pojęcie `dziewictwo` z seksem klasycznym (dopochwowym). Tak się składa, że przez np. petting, oral, anal TEŻ traci się dziewictwo.