Przejdź do treści głównej

Chodzę do 1 LO i mam mały problem z nauczycielem z PO...

1
18musicable285 pkt
972 wyświetlenia
(przysposobienie obronne). Otóż facet jest z lekka dziwny, bo sprawdzając sprawdziany i kartkówki daje punkt za każde słowo. I dokładnie na sprawdzianie ma być to, co jest w zeszycie - czyli słowo w słowo. I ja nie daję rady nauczyć się słowo w słowo, więc dostaję jedynki od września, bo mam np. 19pkt./120pkt. Chodzi o to, że jak miałam zagrożenie na półrocze, to gość wrzeszczał na mnie, że nie umiem się nauczyć i wyzywał mnie od tumanów itp., ale w końcu dał mi tą 2. I teraz mam to samo. Mam zagrożenie. I wgl ostatnio na lekcji, jak ćwiczyliśmy sztuczne oddychanie, to facet się darł, że ktoś pomylił się w czymś, a kurde przecież my się uczymy.. I się popłakałam, bo nie mogłam wytrzymać. I jak nie przyszłam na konsultacje poprawiać spr., bo nie wiedziałam, że mam być, to znów na mnie wrzeszczał, że mam zacząć się przedmiotem interesować, że mam mu nie pyskować. I potem na biologii się znów popłakałam i wyszłam do łazienki. I stwierdziłam, że chyba się zabije, bo ja już nie mam siły, a jeszcze muszę z nim wytrzymać 2 klasę... Proszę, pomóżcie mi.. Co zrobilibyście na moim miejscu??
PS Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale nie potrafiłam inaczej, zresztą i tak to skróciłam trochę..

4 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Zgłoś to wychowawczyni, ten facet wyraźnie znęca się nad wami psychicznie. Nigdzie nie ma napisane (w dokumentach) że ty masz umieć tak jak dany nauczyciel dyktuje notatke do zeszytu, możesz umieć po swojemu ale masz umieć.
Facet najwyraźniej uważa się za nie wiadomo kogo. I nie myśl o samobójstwie przez jakiegoś nie douczonego nauczyciela!!!!
Porozmawiaj też o tym z rodzicami, a najlepiej to z nimi idź do wychowawczyni, albo najlepiej do dyrekcji.
-5
K

kradzionemaarzenia

14 lat temu

Tylko widzicie, moja wychowawczyni nie jest lepsza.. Ona staje po jego stronie. Bo nawet coś mi ostatnio gadała, że się o mnie martwi, bo umówiłam się z nauczycielem na poprawę, a ja nie przyszłam, a mi grozi pała, czyli nie przejście do następnej klasy ;/ Bo miałam w końcu pisać na lekcji tą poprawę, tylko tak jak pisałam wtedy, kiedy gość był wściekły, że nie przyszłam na konsultacje, to jeszcze mi powiedział, że w takim razie na lekcji, gdy będę pisać on mi zawyży punktację.. Czyli stąd wniosek, że 1 dostałabym na pewno, więc wtedy wgl w ten dzień do szkoły nie przyszłam. Natomiast rozmawiałam z panią pedagog w szkole i ona powiedziała, że muszę coś sobie wymyślić sama, żeby gościa ignorować, jak wrzeszczy, bo jedni uważają, że jest on świetnym nauczycielem, bo potrafi nauczyć, a inni mówią, że krzyczy. I babka wyraźnie mi powiedziała, że z nim się nic nie da zrobić.. Więc powiedziałam rodzicom i zamierzają iść do gościa po długim weekendzie..
Tylko, co mam zrobić, jak to nie poskutkuje?? Albo gość będzie udawać normalnego przy nich, a na mnie się odegra po spotkaniu z nimi?? ....
-3
1

18musicable

14 lat temu

Zgłoś to dyrekcji, jak nie pomoże to idź wyżej.
-5
A

andrzejbula123

14 lat temu

Porozmawiaj o tym z wychowawcą. Mój gość z PO też jest "dziwny". Nie wiem jakieś skrzywienie zawodowe w zawodzie nauczyciela PO czy co?...
-5
N

Nina199

14 lat temu