Chodzę do szkoły z pewnym chłopakiem, podoba...
S
skomplikowana215 pkt
439 wyświetleń
mi się, utrzymywalismy dość dobre kontakty dopuki nie pojawila sie inna, ja zdażyłam sie zaangarzować. On juz teraz z nia nie jest niby ze soba rozmawiamy ale ja nie moge wytrzymać jak na niego patrze, chce mi sie plakać, skręca mnie w środku, kiedys kochalam pewnego chopaka dosc dlugo i wiem jak to jest i boje sie ze znowu sie zakochałam, z dnia na dzien jestem coraz bardzije tego pewna. Nie wiem co mam robić, nie jestem w stanie z nim porozmawiać szczerze bo nie wyksztusze z siebie słowa gdy spojrze mu w oczy bo sie poplacze, to juz mnie przewyzsza ;(( nie umiem wytrzymac gdy go codziennie widze w szkole.
Coraz częściej zastanawiam sie nad przepisaniem sie do innej szkoly, ale szkoda mi znajomych, przyjaciol, i wymarzonego profilu klasy i tego ze jak go wgl nie bd widywala to bedzie jeszcze gorzej.
już nie daje rady psychika mi siada.
Moze i po przeczytaniu tego myslicie ze znowu jakas zrospaczona gówniara sie zali i zadaje glupie pytania ale tak nie jest nie dosc ze mam problemy w domu, z nauka dobrze mi nie idzie bo nie ogarniam materialu w sredniej to jeszcze sprawa z NIM ktora najbardizje mnie dręczy ze juz nie wytrzymuje doradzcie co mam z NiM zrobic, zapomniec czy co, bo na prawde nie wiem.
prosze pomożcie !!
jakieś rady, cokolwiek ! ;<
Coraz częściej zastanawiam sie nad przepisaniem sie do innej szkoly, ale szkoda mi znajomych, przyjaciol, i wymarzonego profilu klasy i tego ze jak go wgl nie bd widywala to bedzie jeszcze gorzej.
już nie daje rady psychika mi siada.
Moze i po przeczytaniu tego myslicie ze znowu jakas zrospaczona gówniara sie zali i zadaje glupie pytania ale tak nie jest nie dosc ze mam problemy w domu, z nauka dobrze mi nie idzie bo nie ogarniam materialu w sredniej to jeszcze sprawa z NIM ktora najbardizje mnie dręczy ze juz nie wytrzymuje doradzcie co mam z NiM zrobic, zapomniec czy co, bo na prawde nie wiem.
prosze pomożcie !!
jakieś rady, cokolwiek ! ;<