Przejdź do treści głównej

Chodzę na jazdy,za instruktora mam 25-letniego...

M
monique987655.6k pkt
600 wyświetleń
kolesia,ja mam 18.Na pierwszym spotkaniu wysiadł z samochodu powiedział czesc podał mi reke i sie przedstawił.Ja mówie do niego dzień dobry i do widzenia a on do mnie cześc.Mam mały konflikt bo nie wiem czy mu mówic pan czy na ty,on do mnie mówi normalnie po imieniu.Ja nie wiem jak mam mówic czy może dobrze by było jakbym sie go spytała jak mam do niego sie zwracac?Ale nie wiem jak to sformułować?Jak mam sie go zapytać jak mu to powiedzieć!

1 odpowiedź

witaj :) ja tez mialam cos w podobie ,wchodze do bryki facet normalnie do mnie czesc albo witaj :) a ja jak to ja dzień-dobry :) i usmiech na buzi :) w czasie jazdy rozmawiał ze mna ja z nim , mimo rozmowy i mimo ze on do mnie po imieniu sie zwracał ja zwracałam sie prosze Pana w pewnym momencje nie jestem Pan jestem Piorek :) no to ja miło mi Dorota :) no i na ty przeszlismy :) samemu lepiej nie leciec na TY . poczekaj moze sam poprosi bys po imieniu nadawała :).mimo to świadczy o facecie ze jest sympatyczny zrozumiały i otwarty :)
8
D

Dorisa

14 lat temu