Chodze z chłopakiem od jakiegoś roku, kilka...
A
Am121k pkt
544 wyświetlenia
miesięcy temu poznał dziewczyne była od niego 2 lata młodsza...Zerwał ze mna pochodził z nia jakiś tydz. i go oddzyskałam, i było tak jeszcze ze 2 razy może. A teraz ze sobą chodzimy, ta dziewczyna cały czas do niego piszę czy ma szanse, a on odpisuje jej że nie...i wgl. chce z nim chodzic. Ale kiedy zaś ze mna pisze to mowi ze nie chce z nim chodzic, że on się jej niby nie podoba.... Nie martwie się o to, bo ufam swojemu chł., ale teraz dowiedziała się od kumpeli że ta dziewczyna spiknęła się z taką jedną co tez sie kocha w Macku<tak się nazywa mój chł.> ale on o tym nie wie... I pytanie brzmi, co wy o tym sadzicie, czy to wszystko ma jakiś sens?? Powiedziec mu że się w nim jeszcze jedna zabujała, ona napewno mu sie nie podoba także nie mam sie czego obawiac, ale troche sie boje bo one są 2 a ja 1 i moga nas rozdzielic.
Wcześniej o niego walczyłam jak był z tamta, ale teraz już mam dośc walki chcę miec normalny związek... A przez tą 1 dziewczyne to nie możliwe bo ona mi cały czas bruździ, ostatnio napisała moijemu chł., że ja sie z moim kolegą przytulam za jego pleacami a to jest wilkie kłamstwo, ona zrobi wszystko zebyśmy zerwali i ona mogła sie starac o wieksza szanse, a teraz sa już 2 i mogą byc problemy...<lol>
Wcześniej o niego walczyłam jak był z tamta, ale teraz już mam dośc walki chcę miec normalny związek... A przez tą 1 dziewczyne to nie możliwe bo ona mi cały czas bruździ, ostatnio napisała moijemu chł., że ja sie z moim kolegą przytulam za jego pleacami a to jest wilkie kłamstwo, ona zrobi wszystko zebyśmy zerwali i ona mogła sie starac o wieksza szanse, a teraz sa już 2 i mogą byc problemy...<lol>