Ja nie chodziłam, ale moja znajoma z gima tak. Hm materiał w sumie jak wszędzie podstawowy w sumie trochę jak na humanie. Na PO uczyli się musztry, czołgali się, biegali po schodach itp :P czasami w mundurach brali udział w różnych uroczystościach w mieście. W mundurach chodzili tylko na jakieś uroczystości albo jak gdzieś jechali, na początku w każdy wtorek ale potrem to zmienili, znam osobę która musiała chodzić codziennie w mundurze, ale to w innej szkole. jeździli na obozy przetrwania, grali w paintballa, oczywiście na strzelnicę, na posterunki policji, do więzień, sądu. Mieli również spotkania z policjantami, nawet jeden chyba ich uczył czegoś. A tak to jak w normalnych liceum.