Chodzi o mojego nauczyciela od w-fu, uczy mnie w...
Z
Zuzla479 pkt
1.4k wyświetleń
szkole, a w wakacje uczeszczam do niego na treningi. Moje kolezanki zauwazyly, ze facet caly czas patrzy mi sie na tylek. Potrafi"wiazac sobie sznurowadlo" wtedy kiedy akurat mamy slony czy cos podobnego zagladac pod bluzke. Czasami bywa niby rozloszczony i swoja smycza od kluczy uderza nas ( najczesciej mnie ) po nogach, tylku brzuchu. Bardzo czesto jego poziom..zboczenia jest porownywalny z chlopakami z naszej klasy. Np na moje "ale dzisiaj goraco " odp " to zdejmij bluzke, przynajmniej bd na co popatrzec ". Bylysmy u dyrektorki, mowilam rodzicom. Nic nie pomoglo . Co mam zrobic ? ;/ daje to do sexu poniewaz podbiega pod niego.