chodzi o to ze ostatnio stalem sie strasznie...
A
AntonioPedroAlmara2.2k pkt
364 wyświetlenia
kochliwy, niby mysle ze juz poznalem dziewczyne na stale, a za chwile pojawia sie nastepna dziewczyna i trace dla niej glowe, nie to zebym zdradzal dziewczyne, ale poprostu honorowo jesli tak mozna nazwac zostawiam ja dla nowej milosci zycia, ale dlaczego tak jest ze takk szybko sie zakochuje, moja ostatnia nazwala mnie bardzo nieladnie, a ja wiem ze niiby to moja wina, a niby nie bo przeciez robie to co mi podpowiada serce, mozna powiedziec ze to zwykla pompa do krwi ale no nie do konca :( co myslicie o tym?>?