Chodzimy do 2 klasy gimnazjum,ale nie do tej...
A
Adik004429 pkt
850 wyświetleń
samej klasy. Znamy się od gimnazjum, a byliśmy razem od stycznia tamtego roku. Bardzo byłem w niej zakochany i ona we mnie też i nie wyobrażałem sobie, żeby mogła zakochać się w kimś innym [była moją 3 dziewczyną], ale w maju tamtego roku obiecałem jej, że nie będę pił, a później po chyba 3 tygodniach zrobiłem to z kolegą u niego na chacie, jak nikogo nie było,ale wtedy chciała się ze mną spotkać, a młodsza siostra tego kolegi to jej koleżanka była i poszły tam i zawiodła się na mnie i po około 2 tyg. zerwała ze mną,ale wracaliśmy po moich namowach, bo obiecałem, że się zmienię itp.,ale jednak po pół roku naszego chodzenia zakochała się w tamtym moim koledze [bo jeszcze wcześniej też z nim była].Później była z 2 moim kolegą,ale na 4 dni, bo nic do niego nie czuła. Ja też w wakacje byłem z 2 innymi znajomymi. Z jedną to tak na pocieszenie,bo kolega mnie namówił, żebyśmy po tygodniu zostawili i tak nic do niej nie czułem. Druga mnie rzuciła po 4 dniach,bo najeb*łem się jak świnia w ostatni dzień wakacji. Pewnie i tak mnie nie mogła tak szybko pokochać, żeby to wybaczyć. Później ta dziewczyna co byłem z nią pół roku znowu zakochała się we mnie [ale nadal uważam, że tylko dlatego, że mój tamten kolega mimo iż ją obmacywał i całował, chociaż nie byli razem to nie chciał z nią być].
Więc od 21 października byliśmy razem i wszystko było ok,może oprócz kilku kłótni,ale zwykle się godziliśmy,ale wczoraj napisała mi na gg coś takiego: wiesz co? Zrywam z Tobą....:(. Chciała wiedzieć czy odpiszę tak jakbym chciał się dowiedzieć dlaczego to zrobiła itp., czy może coś w stylu: odwal się , ale ja ją kochałem wiedzieć dlaczego to zrobiła i strasznie się czułem, bo obiecałem sobie, że jak jeszcze raz ze mną zerwie to nigdy więcej nie będziemy razem. Potem mi wszystko wyjaśniła. Około 2 tygodni temu zapytała mnie czy kochałem ją jak byliśmy wcześniej czy jak jesteśmy teraz. Nie wiedziałem co jej odpowiedzieć,ale teraz wiem, że kiedy byliśmy wcześniej,bo byłem w niej szaleńczo zakochany i nie dopuszczałem do siebie myśl, że może zakochać się w kimś innym, ale muszę się Was poradzić. Powiedzcie co o tym sądzicie i czy ta dziewczyna dorosłą do poważnego i długiego związku, który chciałem z nią zbudować?
Więc od 21 października byliśmy razem i wszystko było ok,może oprócz kilku kłótni,ale zwykle się godziliśmy,ale wczoraj napisała mi na gg coś takiego: wiesz co? Zrywam z Tobą....:(. Chciała wiedzieć czy odpiszę tak jakbym chciał się dowiedzieć dlaczego to zrobiła itp., czy może coś w stylu: odwal się , ale ja ją kochałem wiedzieć dlaczego to zrobiła i strasznie się czułem, bo obiecałem sobie, że jak jeszcze raz ze mną zerwie to nigdy więcej nie będziemy razem. Potem mi wszystko wyjaśniła. Około 2 tygodni temu zapytała mnie czy kochałem ją jak byliśmy wcześniej czy jak jesteśmy teraz. Nie wiedziałem co jej odpowiedzieć,ale teraz wiem, że kiedy byliśmy wcześniej,bo byłem w niej szaleńczo zakochany i nie dopuszczałem do siebie myśl, że może zakochać się w kimś innym, ale muszę się Was poradzić. Powiedzcie co o tym sądzicie i czy ta dziewczyna dorosłą do poważnego i długiego związku, który chciałem z nią zbudować?