chyba bawie sie nim, nie wiem???
E
ewelinkad0000 pkt
523 wyświetlenia
mam troche glupi problem??otóż znam sie z kolagą od dobrych 10 lat czyli od podstawowki i teraz jak zaczelismy tak bardziej pisac czyli jakies 3-4 miesiace to on napisac ze zrozumial ze chce ze mna byc, ale ja mu powiedzialam ze nie chce na razie...ale pisalismy dalej i poczulam cos do niego powiedzialam mu o tym bo mowilismy sobie o wszystkim, dosłownie wszystkim. On pomyslał ze moze cos z tego byc ale poczekał troche pisalismy dalej, mi uczucie minelo stal sie kims obojetnym ale pisalismy dalej, wtedy zaproponowal chodzenie po raz kolejny ja powiedzialam ok tylko nie badz rozczarowany bo ja nic nie czuje a on sie zgodził potem naciskał na rozmowy ale ja nie chcialam juz z nim rozmawiac tylko pisalam smsy, w szkole to jakbysmy sie nie znali. Ostatnio rozmawialam z kolega z jego klasy i powiedzialam mu ze nie chce byc narazie z nikim a on ma do mnie pretensje ten moj bliski kolega ze innym mowie co innego a jemu co innego ale ja przeciez powiedzialam ze nic nie czuje:/ nie wiem co robic(sory za błedy)