Ciągle wybaczam mojemu chłopakowi On Ciągle...
T
tylkojamamtocos250 pkt
1.2k wyświetleń
coś robi nie tak.. ale kocha mnie ja to wiem .. jestem z nim przeszlo 8 miesięcy :) ... to piękny czas .. kłutnie zdarzały się jak to w każdym związku .. ostatnio pokłuciliśmy się tak ostro jakies 3 tygodnie temu .. zerwalam z nim ale przyszedl i płakał przy mnie tak głosno (takiego płaczu jeszcze nie slyszalam) wybaczyłam mu obiecał mi ze juz nie będzie .. potem znowu kłutnia o to za zapalił (a obiecywał ze nei pali ja to widzialam bo weszlam do pokoju jak mial fajke)powiedzialam mu ze sie zastanowie poszedl do domu na drugi gdzien przyszedl wieczoram powiedzial ze byl do 5 rano u kolego (zataił fakt ze sie opił) a mi obiecał ze nie bedzie pił w niewiedzy mu wybaczyłam .. ale jak sie dowiedzialam od sis o tym znowu o to sie wczoraj pokłucilismy mowilam mu ze sie nim brzydze.. wspomnialam o tym ze palił pił przyznal sie mi ze palil to cale 8 miesiecy ze zucal dla mnie przez 8 miesiecy i sie mu udało ze teraz juz nie chce palic ze sie umie powstrzymac .. kocham go ale nei mozna tak na slepo kochac no nie ? :( ... pomozcie co ja mam robic ;(