Osobiście nigdy żadnej drużynie piłkarskiej (bo rozumiem że o nich mowa) nie kibicowałem, ale... no właśnie - wywodzę się raczej ze środowiska w którym ludzie wspierają swoje ulubione drużyny i jest to na porządku dziennym. Zastanawia mnie tylko dlaczego niektórzy z was uważają kibicowanie za coś złego... Czy naprawdę jedyne co wam się z tym kojarzy to "pseudo-kibicowanie"? - Troszkę mnie to martwi... Moim zdaniem ten temat jest troszkę nie na miejsku, mogą tutaj byc ludzie którzy nie będą sobie życzyli krytykowania, czy też dyskryminowania ich za to że są z tą czy też inną drużyna. Zastanówcie się nad tym, bo w waszym sposobie pisma czuc wręcz nutkę "kpiny"...