Jestem przekonany, że zdrada jest czymś najbardziej nagannym w związku dwojga ludzi. Jeśli się kochają i tworzą trwały związek to taki wybryk oznacza zniweczenie wszystkiego, utratę zaufania, a przede wszystkim zdradę nie tylko fizyczną ale przede wszystkim uczuciową. I nie ma żadnego nawet najmniejszego wytłumaczenia, czy był to jednorazowy "skok w bok", czy może głębsze skierowanie swoich uczuć w stronę innej osoby. Zdrada to zdrada, i nie ma żadnego wytłumaczenia na jej zaistnienie. To koniec związku.
28
B
bobi57
7 lat temu
16
Raz straconego zaufania nie da się tak łatwo odzyskać i jeśli osoba zdradziła raz to potem jej partner będzie ciągle to miał w pamięci i np. każde nieodebrane połączenie będzie przypominać o zdradzie, bo może akurat teraz jest z kimś innym i dlatego nie odbiera. Ciężko jest powiedzieć co by było gdyby, okoliczności mogą być różne, po trochu mogą usprawiedliwiać, ale nie do końca. Zdrada zdradzie nie równa. Może ktoś mieć romans na boku przez kilka miesięcy, a może ktoś się raz napić np. na imprezie integracyjnej w pracy i nie wiedzieć co robi. Co nie oznacza, że ja bym coś takiego wybaczyła. Nie wiem.
16
F
frezja22
7 lat temu
11
Dla mnie zdrada to definitywny koniec związku. Nie potrafiłbym drugi raz zaufać tej osobie, a związek budowany na brak zaufania jest pozbawiony jakiegokolwiek sensu. Poza tym osoba, która już raz dopuściła się zdrady może kiedyś w przyszłości to powtórzyć. W mojej ocenie, może dość restrykcyjnej, zdrada jest niestety niewybaczalna.
11
M
marcin102030
7 lat temu
11
Dla mnie taki związek już nie ma najmniejszego sensu, jeśli ktoś zrobi to raz to może zrobić kolejny. Zaufanie w związku to podstawa dobrej relacji. Ja osobiście nie pozwoliłabym sobie na brak szacunku i brak zaufania to jest podstawa. Można wybaczyć ale jakie jest później życie ciągłe sprawdzanie i kontrolowanie drugiej osoby. Musimy wierzyć że jesteśmy warci coś więcej i na więcej nas stać. A tego kwiatu jest pół światu i jest w czym wybierać. Nigdy nie jest za późno na zmianę partnera. Wszystko z głową.
11
K
kalkajuzistnieje
7 lat temu
7
Pewnie każdy by się tak naprawdę przekonał co by zrobił gdyby faktycznie został zdradzony. To co myślimy jak jest wszystko dobrze i tylko gdybamy ma się nijak to tego co zrobimy jak się to stanie. Według mnie zdrada to zdrada i raczej wybaczyć jej się nie da. Tłumaczenie osoby która zdradziła,że to tylko chwila zapomnienia i się więcej nie powtórzy raczej by mnie nie przekonało. Trudno byłoby o tym zapomnieć i wybaczyć a co dopiero przywrócić zaufanie i wiarę w tego człowieka. Dla mnie jest to postępek najgorszego gatunku nie do wybaczenia. Uczciwiej jest komuś powiedzieć ,że uczucie się skończyło, wypaliło i to niestety koniec związku. Zaznaczam jednak ,że nie mam tak naprawdę pojęcia co bym zrobił gdyby mnie to spotkało. Istota ludzka jest nieobliczalna.
7
G
gmich2
7 lat temu
4
To co bym zrobił zależy od wielu czynników. Najważniejsze jest czy kocham daną osobę i jak bardzo mi na niej zależy. Staż związku też gra tu pewną rolę bo długi związek jest sens ratować a bardzo krótki już nie bardzo. Jeszcze trzeba się zastanowić dlaczego partnerka zdradziła. Co takiego w związku robię źle, że druga osoba dopuściła się zdrady?
4
N
nionio
7 lat temu
0
Cześć. Ciężko cokolwiek powiedzieć jeżeli się nie jest w takiej sytuacji. Sądzę że jeżeli ktoś Cię zdradzi w związku przed ślubem, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo że będzie to mu się zdarzało po ślubie. Ja bym już nie ufał takiej osobie i mocno zastanowił się nad zakończeniem takiego związku. Pocierpisz, pocierpisz ale z czasem przejdzie.
0
J
jj1976
7 lat temu
-1
Jeśli komuś się to nigdy nie zdarzyło, to trudno odpowiedzieć. Można oczywiście "gdybać", ale pewnie wszyscy wiedzą, że sytuacja teoretyczna, którą analizujemy na zimno i rzeczywistość, w której trudno wyłączyć emocje to dwie różne sprawy. Mogę mieć tylko nadzieję, że ja bym znalazła w sobie siłę, żeby zakończyć taki związek. Wątpię żebym po zdradzie była w stanie zaufać chłopakowi, a bez zaufania związek nie ma dla mnie sensu.
-1
M
mosumi
7 lat temu
-4
Zostawiłbym i oznaczałoby to definitywny koniec związku. Zawsze na początku relacji mowie, jakie mam w zyciu zasady.
-4
S
sarmanta
7 lat temu
-5
Definitywny koniec, jakichkolwiek kontaktów z owym osobnikiem.
-5
L
Leonidass
7 lat temu
-14
Cześć ! Dla mnie sytuacja jest jasna. Osoba która zdradziła już raz, zawsze może to zrobić ponownie. Ja nie miałbym do takiej osoby zaufania a to jedna z najważniejszych rzeczy w udanym związku. Dlatego uważam że to koniec związku Nie ma sensu dalej się męczyć bo zaufania tak straconego według mnie nie można odzyskać. Nie ma dla mnie żadnego wytłumaczenia że to np " jednorazowy " skok w bok" lub inne podobne bzdury. Oczywiście okoliczności zdrady mają znaczenie ale nie zmienia to faktu że nie potrafiłbym, jakbym nawet chciał żyć z partnerką która by mnie zdradziła. Z poprzednich wpisów wynika że taką opinie mają wszyscy, więc jeżeli Ci się zdarzyła taka sytuacja to zakończ ten związek jak najszybciej. Pozdrawiam.
-14
A
arturgrzyb1
7 lat temu
-21
Po pierwsze to poprosiłabym o rozmowę i zapytała dlaczego to zrobił? Warto to wiedzieć,usłyszec co kierowała tym kimś,ze dopuścił się zdrady.Uważam,że jeżeli ktos kogos kocha,darzy szacunkiem to takie rzeczy nie mogą się zdarzyć.Nie ma racjonalnego wytłumaczenia w takiej sytuacji.Jeżeli komuś nie wystarcza jedna osoba to po co ciągnąc ten związek na siłę? Wolna droga,skacz sobie z kwiatka na kwiatek.Ja na pewno nie miałabym zaufania do kogoś kto dopuścił się zdrady i nie chciałabym z kimś takim już być.
-21
I
iwko24
7 lat temu
-25
Duzo zależy od okoliczności zdrady, od tego czy ktoś się przyznał do niej, czy żałuje, jak dlugo to trwało, czy to był dluzszy zwiazek czy tylko jednorazowy przypadek. Kazdy reaguje inaczej, zdrady tez bywają równe, mi nigdy sie to nie przydarzyło, ale myslę, ze nie bylabym w stanie byc z taka osobą, bo straciłlabym do niej zaufanie i caly czas zastanawiałabym sie czy znowu tego nie zrobi.