3 odpowiedzi
0
Ciężkie pytanie zadałaś. Po pierwsze walczyłbym z chorobą. Bo przegrana nie oznacza końca - nie tak szybkiego jak poddanie się bez walki :-)
Jedno jest pewne - swoje ostatnie dni chciałbym przeżyć jakoś szczególnie. Zwiedzić miejsce o którym marzyłem , dostarczyć organizmowi adrenaliny, te ostatnie chwile poświęciłbym też najbliższym :-) Pozdrawiam
Jedno jest pewne - swoje ostatnie dni chciałbym przeżyć jakoś szczególnie. Zwiedzić miejsce o którym marzyłem , dostarczyć organizmowi adrenaliny, te ostatnie chwile poświęciłbym też najbliższym :-) Pozdrawiam
0