Przejdź do treści głównej

Co byście zrobili na moim miejscu?

D
DusiaKonstancja130 pkt
587 wyświetleń
Chodzi o to, że podkochuję się w chłopaku, który ma 18 lat, a ja mam 14 lat i ogólnie znamy się dopiero od pół roku, ale bardzo się zaprzyjaźniliśmy. I problem jest taki, że chciałabym z nim być i mu to wyznać, ale nie chcę się znowu sparzyć...
Staram się pokazywać trochę to, że mu na nim zależy, uśmiecham się do niego, patrzę na niego na korytarzu i wgl. I teraz nie wiem co zrobić.
Przełamać się i powiedzieć mu co czuję, czy stłumić to w sobie i dać sobie siana w usta?
PS.: Jesteś bardzo nieśmiała i strasznie wszystko przeżywam. ://

3 odpowiedzi

Słuchaj jest zrozumiałe że chciałabyś mu wyznać wszystko od razu i dostać odpowiedź tak albo nie - lepiej zawsze ta pierwsza, ale aby do tego dojść to nie zawsze jest to droga tak jednoznaczna i szybka. Jeśli masz z nim kontakt i często rozmawiacie, patrzysz na niego a on to zauważa to może zaproponuj mu spotkanie w kinie, na gorącej czekoladzie, wyjdźcie gdzieś razem i spędźcie miło wieczór, może wtedy i ty i on zbliżycie się na tyle że sam on wyjdzie z inicjatywą i Cię pocałuj?, wtedy to przecież ty nie będziesz musiała wychodzić tak od razu z pytaniem bezpośrednio tak czy nie, spróbuj zrobić to na spokojnie i z klimatem:)
2
S

salesperson

13 lat temu

Dzięki za rady, na pewno jeszcze raz wszystko dobrze przemyśle. A na korytarzu widzimy Sie normalnie, bo chodzimy do szkoły gdzie gimnazjum i liceum jest w jednym budynku, a szkoła nie jest duża ;)
-1
D

DusiaKonstancja

13 lat temu

Jak wy sie widzicie na korytarzu? To mnie ciekawi.
-3
R

RadziDwójka

13 lat temu