Co byście zrobiły na moim miejscu?
S
siulaa153k pkt
895 wyświetleń
;>
Jakieś 2 tyg rozstałam się z chłopakiem.. byłam z nim 1,5 mies. Rozstaliśmy sie, bo za daleko mieszkaliśmy ok 35 km. On nie ma prawka. Ciężko było z dojazdem, widywaliśmy sie tylko po szkole (jedno miasto). Ja raz byłam u niego.. on u mnie nie. Jego rodzina mnie polubiła z tego co mówił. Rzadko się widywaliśmy, bo ok raz w tygodniu.. Czasami się zdarzyło 2 razy.. bywały tygodnie w których wcale sie nie widzieliśmy. ;/ Dobrze nam było ze sb... wiadomo, że czasami się kłóciliśmy, ale jak każdy chyba. I dzisiaj troche pisaliśmy (on zaczął) że brakuje mu mnie.. tego co było i wgl.. że jak skończymy szkołę to by chcial razem zamieszkać i wgl... -.- (on w tym roku, ja za 2 lata ;() Po szkole on chce iśc do pracy zrobić prawko.. więc może częściej byśmy się widzieli.. Zaproponował spotkanie w poniedziałek.. chcę się z nim zobaczyć, a z drugiej strony coś mnie powstrzymuje ;(
jest też inny chłopak któremu bardzo zaczeło zależeć.. ;C
jak myślicie.. co robić? Próbować z tym co z nim byłam? czy z nowym? Doradźcie cokolwiek ;C
Jakieś 2 tyg rozstałam się z chłopakiem.. byłam z nim 1,5 mies. Rozstaliśmy sie, bo za daleko mieszkaliśmy ok 35 km. On nie ma prawka. Ciężko było z dojazdem, widywaliśmy sie tylko po szkole (jedno miasto). Ja raz byłam u niego.. on u mnie nie. Jego rodzina mnie polubiła z tego co mówił. Rzadko się widywaliśmy, bo ok raz w tygodniu.. Czasami się zdarzyło 2 razy.. bywały tygodnie w których wcale sie nie widzieliśmy. ;/ Dobrze nam było ze sb... wiadomo, że czasami się kłóciliśmy, ale jak każdy chyba. I dzisiaj troche pisaliśmy (on zaczął) że brakuje mu mnie.. tego co było i wgl.. że jak skończymy szkołę to by chcial razem zamieszkać i wgl... -.- (on w tym roku, ja za 2 lata ;() Po szkole on chce iśc do pracy zrobić prawko.. więc może częściej byśmy się widzieli.. Zaproponował spotkanie w poniedziałek.. chcę się z nim zobaczyć, a z drugiej strony coś mnie powstrzymuje ;(
jest też inny chłopak któremu bardzo zaczeło zależeć.. ;C
jak myślicie.. co robić? Próbować z tym co z nim byłam? czy z nowym? Doradźcie cokolwiek ;C