Co dalej ? wcześniej fajnie nam się gadało,...
P
PinkRubella979 pkt
445 wyświetleń
mieliśmy dużo tematów do rozmowy, czasem flirtowaliśmy. Ostatnio się pokłóciliśmy, on wcześniej mówił ,że mi we wszystkim pomoże. Chciałam ,żeby mi coś wytłumaczył z lekcjami. On mówił ,że jednego dnia nie może bo ma jazdy, drugiego pojechał gdzieś z kolegami i znowy byłam wystawiona. (Potem się okazało ,że pojechał na jazdy) powiedziałam mu ,żeby się walił, że sama sobie poradzę i łaski bez (bardzo egoistycznie).Na oczątku mówił ,że nie ma się czego uczyć (tak jakby nie chciał mi tego wyjaśnić). No "pogodziłam" się z nim, ale już nie jest tak samo.. tak jakby się wszystko zaczynało od nowa.. Jak to zmienić ? Wcześniej wysyłał buźki za każdym razem, pisał. Po prostu się wkurzyłam, bo czułam się olana i wystawiona. Jak to naprawić? rozmową? tylko nie chcę ,żeby mnie wyśmiał