Co dalej???Mam problem z kolegą bo nie mam...
K
Koda52292 pkt
679 wyświetleń
pojęcia o co mu chodzi?
Zaczęło się od tego że poprosił mnie o pomoc w nauce. Potem spotykaliśmy się aż pewnego razu wyznał mi że mnie kocha tylko że ja wtedy nie byłam gotowa, dlatego dogadaliśmy się że poczeka jakiś czas na mnie. i Wszystko by było ok gdyby nie to że po 2 tygodniach powiedział mi że znalazł sobie dziewczynę. Może za długo mu było te 2tyg, może chciał się pocieszyć, choć z 2strony nigdy go z nią nie widziałam. Problem polega na tym że od wtedy zrozumiałam żę coś do niego czuje a on zaczął mnie olewać. Próbowałam się z tym pogodzić ale ostatnio jego koledzy coś do niego mówili żeby mi coś powiedzial ale się wyparł wszystkiego i nic nie powiedział. Ostatnio nawet miałam wrażenie że mnie obserwował. O co mu chodzi?Ja go nadal kocham ale nie mam teraz odwagi podejść i spytać się go o co mu chodzi. Co ja mam zrobić w tej sytuacji? Nawet nie wiem czy on na prawde miał tę dziewczynę i czy w ogóle ja ma;/. :(
Zaczęło się od tego że poprosił mnie o pomoc w nauce. Potem spotykaliśmy się aż pewnego razu wyznał mi że mnie kocha tylko że ja wtedy nie byłam gotowa, dlatego dogadaliśmy się że poczeka jakiś czas na mnie. i Wszystko by było ok gdyby nie to że po 2 tygodniach powiedział mi że znalazł sobie dziewczynę. Może za długo mu było te 2tyg, może chciał się pocieszyć, choć z 2strony nigdy go z nią nie widziałam. Problem polega na tym że od wtedy zrozumiałam żę coś do niego czuje a on zaczął mnie olewać. Próbowałam się z tym pogodzić ale ostatnio jego koledzy coś do niego mówili żeby mi coś powiedzial ale się wyparł wszystkiego i nic nie powiedział. Ostatnio nawet miałam wrażenie że mnie obserwował. O co mu chodzi?Ja go nadal kocham ale nie mam teraz odwagi podejść i spytać się go o co mu chodzi. Co ja mam zrobić w tej sytuacji? Nawet nie wiem czy on na prawde miał tę dziewczynę i czy w ogóle ja ma;/. :(