Przejdź do treści głównej

64 odpowiedzi

hm, co mnie najbardziej wkurza w facetach... ocenianie po pozorach. nienawidzę tego, bo wiele osób mi mówiło, że aby mnie polubić, tak z serducha, trzeba mnie dobrze poznać. a na początku wydaję się kimś zupełnie innym[więc moje uprzedzenie do uprzedzeń nie wynika, broń Boże, z oceniania wyglądu przy pierwszym spotkaniu - szczerze mówiąc co do tego nic nie mam, bo sama tak robię, z tym że w granicach rozsądku: ocenianie faceta po tym, że jest brzydki, niski albo nie jest blondynem, a ja tylko na takich lecę - NIE; ocenianie faceta, bo ma nieświeży oddech, zaniedbane dłonie i przetłuszczone włosy - TAK].
Nie lubię w facetach też braku wyrozumiałości; ostatnio spotkałam się z sytuacją, kiedy moja koleżanka zaczęła chodzić z facetem starszym od niej o dwa lata; znają się pół roku, on po dwóch tygodniach bycia w związku zaczął bardzo mocno naciskać na seks, mimo iż wie, że dziewczyna jest jeszcze dziewicą. on nie może zrozumieć jej lęku i niechęci do tak szybkiego współżycia, więc zaczął ją, na razie delikatnie, szantażować. Panowie, błagam - trochę wyrozumiałości!!!

Fudge - rozumiem Cię, a nawet się zgadzam. w sumie to chyba mam podobnie, bo parę osób też wspominało o skorupie ochronnej w moim przypadku. I podziwiam, zarówno Ciebie, jak i siebie[ach, ta moja skromność <3] za to, że mimo oberwania parę razy po tyłku, jak to sam ująłeś, umiesz się z tego śmiać. Kiedyś rozmawiałam z pewnym facetem, moim znajomym, i z tej rozmowy wynikło, że zapisałam się na pewne zajęcia, przepłacając ponad 600 zł, bo mogłam pójść na lepszej jakości zajęcia do tego właśnie faceta za niższą cenę. mało tego: zapisując się na te zajęcia, podpisując umowę i wpłacając zaliczkę, byłam pewna, że jest to firma właśnie mojego znajomego. gdy przez przypadek spotkałam go w autobusie i wyjaśnił mi tą pomyłkę, zaczęłam się z tego śmiać jak głupia, a on na to: ''wiesz, jesteś tak niesamowitą osobą, która nawet w chwili niepowodzenia, umie się śmiać''. spojrzałam na niego jak na debila i spytałam: ''proszę pana, a co mi innego zostało?''
Dlatego sądzę, że mamy coś wspólnego, Fudge :)
13
S

StaraSzafa93

15 lat temu

Psycholog nie zrozumiała mojej wypowiedz? ;)
13
N

Nidu

15 lat temu

Fudge19, całkowita racja. Sam tego doświadczyłem. Dlaczego mam być, miły uprzejmy, kulturalny? Jeśli żadna tego nie docenia. Mam ironiczne poczucie humoru, wiem że wiem o sobie wszystko, jestem zbyt pewny siebie. Czy takie zachowanie jest złe? Nie. To że kogoś wyśmieje bez powodu, to nie znaczy że jestem zły. Jest wielu chamów, gburów i prostaków. To właśnie na nich leci większość dziewczyn które znam. Wiele dobrych, wspaniałych dziewczyn poleciało właśnie na takich. Jak skończyły? Domyślcie się sami. Wolę żyć w swoim świecie, robić to co uważam sam za słuszne, odróżniam dobro od zła i to mi wystarczy. Nie ufam dziewczynom, znam te ich gierki. Każda myśli że trochę poczaruje to od razu zrobię to co będzie chciała. To nie znaczy że nie chciałbym mieć kogoś. No ale najwidoczniej albo będe musiał długo czekać, albo nigdy nie spotkam ideału. Gdyby w życiu było tak jak piszesz trudzia, to wszyscy byliby szczęśliwi itp. itd.
13
N

Nidu

15 lat temu

niezadbanie , nie miły zapach potu , chamstwo i nietolerancja. ;/
12
K

kendall

15 lat temu

kurde przecież ja cały czas o tym mówię co kolega pod spodem !! CZy nik nie czytał mojego artykułu??;!!
10
Z

Zwierzak12347

15 lat temu

Nidu, przyznam, że bardzo rozbawiło mnie sformulowanie: "wiem że wiem o sobie wszystko" - gratululuję, jesteś chyba jedynym człowiekiem na ziemi, który ma tak głęboką samowiedzę!
Z tego co piszę nie wynika, że wszyscy są lub będą szczęśliwi, to jest niemozliwe. Ale spójrzcie, ile w waszych - Twoich i Fudge19 wypowiedziach jest goryczy i frustracji. Odnoszę wrażenie, że przyjmujesz postawę obronną - łatwiej myśleć, że dziewczyny są cwane, manipulują wami i trzeba do nich podchodzić "z buta" bo inaczej Cię okręcą dookoła palca. Może tylko takie spotkałeś, ale nie wydaje mi się, żeby wszystkie takie były...
8
T

trudzia

15 lat temu

Nie lubię chłopców, którzy nie są sobą. Gdy chłopak udaje kogoś innego, żeby się podlizać. Później prawda o nim wychodzi na jaw, a mnie czeka wielki zawód. Nie lubię kłamców, to chyba oczywiste. Kiedy on ukrywa jakąś ważną dla mnie informacje (że ma dziewczynę np!!!)to już odpada. Po prostu w moich oczach jest kłamcom. Poza tym zgadzam się z Jusy. To jest nie tylko chamstwo, ale jeszcze upokorzenie tej dziewczyny! Chłopak nie powinien być snobem! Gdy jest zapatrzony w siebie to jest straszne.
8
M

marrysi1998

15 lat temu

nidu jesteś w błedzie !
AlezOla xd
8
A

AlezOla

15 lat temu

Nienawidzę, gdy chłopak mnie "osacza". Na przykład, gdy potrzebuję chwili dla siebie to on wszystkimi możliwymi sposobami próbuje się skontaktować. A gdy pytam to mówi, że się nudził czy coś=[ Pozdrawiam!
8
B

BlackKatia

15 lat temu

Przydatne,ale to mało daje.Każdy wie że dziewczyny oceniają każdego po wyglądzie.Chłopaka najbardziej dyskwalifikuje wygląd,dziewczyny lecą tylko na ładnych itd.
7
M

michal7187

15 lat temu

ZDRADA!!!
7
N

Naomcia

15 lat temu

I taki kulturalny,miły chłopak, bez nałogów, co nie przeklina to jest dla Was nudny frajer. Tak jest, i nie zaprzeczać! Dlatego nie mam dziewczyny, bo się trzymam takich zasad ;/
7
N

Nidu

15 lat temu

nie lubię kiedy próbują się dobrać, albo jedyne komplementy są na temat wyglądu albo co gorsza na temat tych intymniejszych części ciała..nie lubię kiedy podczas sportów chłopcy traktują dziewczyny jak facetów-brutalnie grają, nie lubię kiedy nie potrafią zrozumieć że jakaś dziewczyna czegoś nie umie, nie lubię gdy facet będąc z dziewczyną nie mówi jej komplementów, nie lubię gdy za wszelką cenę chcą się popisać, nie lubię kiedy facet podnosi głos na jakąkolwiek dziewczynę z byle powodu a jeśli rękę to jest wrogiem numer jeden. nie lubię lovelasów którzy porywają i rzucają dziewczyny albo jeszcze wykorzystują dla frajdy, nie lubię dziecinady, narcyzmu, nie lubię jak ktoś się przechwala mną (nie chcę się czuć jak statuetka), nie lubię gdy nasze cześci ciała są określane niezbyt elegancko, typu "cycki, picka" albo my same tak typu "suczka" "foczka" "lasencja"

wideleccoś tam coś tam-jest "męski feminizm"....to się szowinizmem nazywa -.-
6
V

Vixen95

15 lat temu

Ej no, albo narzekacie że nie mówimy Wam komplementów a potem narzekacie że mówimy ich zbyt dużo, czy jesteście normalne?
6
N

Nidu

15 lat temu

E tam.Tak to ja robię codziennie.
6
Z

Zghkghk

15 lat temu

Fudge19 - nie, nie myślę, że wzięła się sama z siebie. Tylko wiesz, to jest żadne tłumaczenie: jestem zgorzkniały, bo ktoś mnie kiedyś źle potraktował. Ponieważ widzę podobieństwa między wypowiedziami Twoimi i Nidu - to będę się zwracać do Was "razem":obydwoje piszecie o dziewczynach, które lecą na chamów, prostaków i totalnych ignorantów. Na pewno się takie zdarzają. Natomiast nie znacie motywacji dziewczyny do wiązania się z takim a nie innym chłopakiem. I kolejna sprawa - to, że waszym zdaniem ktoś jest idiotą, nie znaczy, że jest nim obiektywnie. Nie wiem dlaczego, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jeden i drugi - zostaliście kiedyś wystawieni do wiatru przez dziewczynę - która wolała innego, Waszym zdaniem - gorszego od Was. Być może się mylę i piszę bzdury, ale czytając Wasze wypowiedzi wyłania mi się obraz w gruncie rzeczy nieszczęśliwych, sfrustrowanych chłopców, którzy chcieliby doświadczyć prawdziwej miłości i szczerego zaangażowania. Niestetu, z braku odpowiedniej kobiety w zanadrzu - nie mogą. Uwierzcie, nie wszystkie kobiety są podłe, nie wszyscy faceci to świnie. To, że się na taki egzemplarz trafiło raz, drugi czy trzeci - jeszcze o niczym nie świadczy.
6
T

trudzia

15 lat temu

Trudzia - a myślisz że skąd ta gorycz się wzięła? Pewnie sama z siebie - wałnąłem się w kolano i teraz jestem zły na wszystkich. Zresztą jak to Nidu napisał - niekoniecznie ten kto się wyśmiewa z wszystkiego jest zły. Ja nie będę tutaj pisał co jest moim największym marzeniem - jest to zbyt niegodziwe żeby o tym tu pisać. Miły byłem, ale odchodzę od tego - bo się to nie opłaca. Zresztą wracając jeszcze do artykułu to zasady zwykle odbiegają od rzeczywistości o 180 stopni. Kobiety kręci zupełna odwrotność tego co jest tu napisane. Niby na pierwszy rzut oka nie, ale coś was w takich chamach intryguje i nie pozwala wam o nich zapominać. Nie musicie się spierać bo to jest widoczne;]. Zasada, a trend to dwie inne rzeczy...
6
F

Fudge19

15 lat temu

Tak zgadza się w tym miejscu się dziabnąłem (nie wiem dlaczego). Nikt nie rodzi się zły. Zgoda. Ale coś powoduje że on się zły staje. Mogą być to konkretne wydarzenia, ale może być to też ich brak. Paradoksalne? Nikt chyba nie lubi życiowej próżni no nie? Jeśli jest się "dobrym" i żadnego efektu to nie przynosi to człowiek to sobie musi tłumaczyć. Jeśli nadal brnie w swoim poglądzie bez wytłumaczenia to jest to czystą głupotą albo motywacją są jakieś chore idee. Można powiedzieć że ze mną jest podobnie. Uznałem że bycie "miłym" nie ma sensu bo żadnego efektu nie przynosi. A skoro nie przynosi to dlaczego nie wynagrodzić sobie tego w jakiś sposób? Na przykład śmiejąc się z wszystkiego dookoła (chodzi mi o ironiczny śmiech). Dlatego kocham wyolbrzymienia i "nadinterpretacje". Ja nie mam kompletnie żadnego styku z psychologią - ale skądś te moje myśli się biorą. Nie wiem czy to jest mój osobisty protest przeciwko światu, czy moja buntownicza natura, czy indywidualizm. Twój artykuł dlatego da się zastosować właśnie tylko dla ludzi jak to nazywam "szarych". A jednostki i tak radzą sobie same...
6
F

Fudge19

15 lat temu

Trudzia: ale ja ci powiem że każdy człowiek jest inny i właśnie pisząc taki artykuł też generalizujesz bo piszesz go jakby pod "większość" i zakładasz że wszyscy myślą (i uważają) tak samo. Każdy człowiek jest bardziej skłonny do dobrego niż złego. Ludzie bezinteresowni są tylko w bajkach dla dzieci. Dlatego sam wolę być wredny dla ludzi (dla kobiet również) bo mimo wszystko to bardziej się opłaca niż bycie miłym i potulnym barankiem. Jeśli tak znasz się na psychologii to powinnaś wiedzieć dlaczego tak piszę:P
6
F

Fudge19

15 lat temu

Ja tam się nigdy nie stroję itd. Co dla lansu .? Pff.
6
R

raszid94

15 lat temu

Słuchajcie być może macie pełne prawo przez to co napisze mnie opie****** tak jak zrobiliście z fudzią ale ja troche inaczej się wypowiem-Każdy z nas bez względu na wiek,kolor skóry,religie,wygląd ma inny pogląd na świat jeden ma "live is brutal" a inny ma "happy end" słuchajcie każdy z nas również przeżył co innego i uważa ludzi za takich jakimi być może są naprawde nikt z nas nie jest identyczny i nie ma identycznych poglądów czy politycznych czy miłosnych ja osobiście znam dziewczyny które dla swojego chłopaka są gotów zmienić się ale znam również chłopaków którzy są gotowi to zrobić ten opis wd mnie jest odczuciem chłopaka trudzi i każdy ma swojego bohatera możemy się tu kłócić na forum publicznym ale nic nam to nie przyniesie choć często wpływa na nas nasze własne towarzystwo inny chce się pochwalić przed panami że ma dziewczyne super laskę a inny ma w du*** opinie innych jaki jest z tego wniosek wniosek jest taki TEN OPIS NIE JEST TU WGL POTRZEBNY ponieważ to są wyłącznie odczucia trudzi gdyby każdy z nas pisał taki opis to wyszło by wgl co innego za każdym razem nawet ta 1 minimalna różnica polegająca nawet na tej serwetce nas różni proszę o przemyślenie tego co napisałem ,prosze na odpowiedzi :P
5
Z

Zwierzak12347

15 lat temu

trudzia i Catherine, to jeżeli większość dziewczyn nie lubi jak chłopak jest chamski itp, itd. to dlaczego właśnie tacy ich kręcą? Dlaczego większość inteligentnych dziewczyn marnuje się z takimi "przypałami" nie myślącymi o przyszłości, nie mających żadnych celów? Czy nie powinno być czasem na odwrót? I tak jak pisałaś wcześniej "Wszystkie "głoszone" przeze mnie poglądy są wynikiem własnych refleksji, obserwacji świata, kontaktów z różnymi ludźmi" dlatego właśnie tak myślę. Wszystko co mnie spotkało, ukształtowało mój sposób myślenia na taki nie inny. Może Wy żyjecie w świecie gdzie czarne jest czarne a białe jest białe. No, ale życie to przyroda, pajączek zjada muszkę, a pajączka większy pajączek. Być może gdzieś tam za oceanem jest świat gdzie wszyscy trzymają się swoich zasad...
5
N

Nidu

15 lat temu

Góral - z psychologią rzeczywiście mam jako taką styczność, bardziej hobbystyczną. Wszystkie "głoszone" przeze mnie poglądy są wynikiem własnych refleksji, obserwacji świata, kontaktów z różnymi ludźmi i mądrej, tak zwanej, dobrej literatury, którą staram się zgłębiać.
Zgadzam się, że nie jest łatwo znaleźć odpowiednią osobe, ale też nie demonizowałabym tego w taki sposób - że nie ma już normalnych dziewczyn/chłopaków, że wszyscy są źli,zwracają uwagę tylko na wygląd,kasę itd. Takie generalizacje są krzywdzące.
5
T

trudzia

15 lat temu

moim zdaniem chłopak, który używa różnych kremów do rąk, żeby "były gładkie jak pupcia niemowlaka" czy robi inne takie babskie rzeczy to po prostu pedał. w życiu bym się z takim nie umówiła. tak samo z ubraniem. schludne, wyprasowane, jednokolorowe, pasujące do siebie. -,- pedał jak nic. nie chciałabym mieć takiego chłopaka. najważniejsze to to, żeby mnie szanował, nie zwracał się do mnie wulgarnie, ale bluźnić przy mnie może, powinien być szczery i wierny. jeśli chodzi o wygląd to powinien być albo wyższy ode mnie albo mieć tyle wzrostu co ja, nie niższy. musi być jakoś wysportowany, nie chce ciepłej kluchy. tyle.
5
O

oliiviia

15 lat temu

zgadzam się z jusy, to chamstwo, kiedy chłopak olewa dziewczynę przy kolegach, a potem udaje, że nie wie o co chodzi. pytanie: po co mu dziewczyna, skoro się jej wstydzi, albo nie potrafi się przy niej zachować.
5
T

trudzia

15 lat temu

Moniaa4: Zasady? Jakie zasady postępowania wobec kobiet? Kobiety nie postępują wobec mnie według "zasad" to i ja nie będę się płaszczyć przed wami. W pewnym momencie jest coś takiego że każdy człowiek znudzony niepowodzeniami mówi sobie: "mam to wszystko w d*pie" i z takim nastawieniem podchodzi do wszystkiego i wszystkich. Zresztą po co ja wam będę to tłumaczył - zaraz znajdzie się jakaś pani "psycholog", która będzie się starała wytknąć mi moje błędy w rozumowaniu. Może z boku wygląda to jak "żale małego chłopca, który chce cukierka a go nie dostaje", ale przekornie będę powtarzał że to zupełnie nie jest to. To leży w zupełnie innej płaszczyźnie (ciekawe czy któraś wie o co mi chodzi). Zresztą miałem wam nic nie tłumaczyć;]. Jak to zwykł mawiać mój kolega "Kobiet nie przegadamy, wszakże my mamy tylko jedną parę warg."
4
F

Fudge19

15 lat temu

Po pierwsze nie psycholog, po drugie - nie, nie zrozumiała :) Musisz formułować myśli jaśniej :)
4
T

trudzia

15 lat temu

Czy poprawia mi to humor? Nie wiem, ale w końcu czuję jakąś ulgę i to że sprawiedliwości stało się za dość. Może moje myślenie nie jest fair, ale niestety nie mam ochoty tego zmieniać. Zbyt już się rozczarowałem ludźmi - z natury są skłonni do złego. Nie mam ochoty im ufać - bo nie chcę się przejechać. Może piszę nieprawdę, ale w życiu mam już takiego pecha do ludzi, który powoduje że aż mnie odpycha żeby im zaufać. Ty nazywasz to rezygnacją - dlaczego mam więc patrzeć na swoje dotychczasowe życie jak na porażkę? Wolę tego nie nazywać rezygnacją - ja wolę stwierdzenie ewolucja. A jaszcze jedna sprawa. Powiedz mi jaka dziewczyna marzy o przeciętnym chłopaku? Ja ci odpowiem - ŻADNA. Jeśli nie będę posiadał żadnych z tych "paradoksalnych" cech o których pisałem w wiadomości wcześniej (nie no jasne żadna dziewczyna nie zwraca na to uwagi:]) to nie mam żadnych szans żeby mnie jakaś zauważyła. Więc po co dawać sobie niepotrzebne nadzieje?
4
F

Fudge19

15 lat temu

mam pytanie do wszystkich szowinistów którzy tu pisali - to co? własne matki też uważacie za najgorsze bo są kobietamii?
dlaczego mamy być obrażane bo z jakimiś pannami wam się nie powiodło?
to ja mam zostać feministką i mówić że wszyscy faceci to zboczuchy bo co poniektórzy przedstawiciele waszej płci próbowali się zbliżyć do mnie tylko po to by mieć panienkę na pokaz lub zmacać?
3
V

Vixen95

15 lat temu

nie tylko na ładnych,chociaż to jest ważne(nie oszukujmy się,faceci też szukają ładnych kobiet,zgrabnych itd), ale też na takich, którzy mają jakąś zawartość intelektualną w głowie...
3
T

trudzia

15 lat temu

Fudge to było to wszechwiedzącej pani psycholog ;)
3
N

Nidu

15 lat temu

świetny artykuł ;)) pozdrawiam
3
C

Cherylkaa

15 lat temu

oj no bo poprsotu według nas siedzieć samoej to wstyd , i już tak jest xd
jeżeli chcesz z nią pogadać to zapytaj albo dorwij po szkole bo w czasie lekcji raczej ci się to nie uda xd
3
A

AlezOla

15 lat temu

To, że kozaczy przed kolegami u udaje, że leje na laskę to najważniejsze. 90 % facetów tak robi i większość dziewczyn przez to szlak trafia. Tak wiec kiedy następnym razem zerwie z Tobą laska 'nie wiadomo czemu" to zastanów się czy czasem nie zachciało Ci się popisywać przed kumplami.
3
J

Jusy

15 lat temu

a mnie się bardzo podoba takie podejście: "nie rusza mnie to, mam to gdzieś, nie potrzebuję ich" - ale w gruncie rzeczy, "bardzo się bulwersuję i mam zdecydowanie emocjonalny stosunek do tematu". Nidu i Fudge19 - skoro was to wszystko tak nie rusza, nie obchodzi i zlewacie, to skąd w was takie reakcje?
2
T

trudzia

15 lat temu

Taki tekst, z filmu Vinci. Jakbyś była spostrzegawcza to byś rozszyfrowała że chciałem się popisać.
2
N

Nidu

15 lat temu

Fudge19 - twoje poglądy są troche ostre ale teoretycznie prawdziwe, normalnemu facetowi trudno jest znaleźć normalną dziewczyne i na odwrót :D i nie ma sie co przejmować ;D co do artykułu to czy Ty Trudzia masz jakieś powiązania z psychologią ;) tak mi sie przynajmniej wydaje, bardzo fajnie i w dobry psychologiczny sposób piszesz artykuły. znasz się dobrze na postrzeganiu świata i ludzi przez pleć męską i żeńską.
2
G

Góral

15 lat temu

Z kilkoma kwestiami bym polemizował ale nie chce mi się rozpisywać;>. A tak nawiasem spełniam wszystkie kryteria - oprócz smarowania rąk kremem i ust błyszczykiem (wolałbym podpisać cyrograf z diabłem niż to robić).
Jusy: na prawdę? Z własnych obserwacji zauważyłem że kobiety wolą chamów, którzy kładą na nie lachę. A potem przez to cierpią i mówią że mężczyźni są źli:]

Ponadto zgadzam się z Nidu: jeśli nie zdążę otworzyć się przed dziewczyną w ciągu 5 minut to ona będzie mnie postrzegała jako "nudnego frajera". Często słyszę od dziewczyn że jestem szarmancki itp. Żadnych efektów. Zresztą ja już w dupie chyba mam chyba wszystkie dziewczyny, leję na to że żadnej nie miałem.
2
F

Fudge19

15 lat temu

Dzięki :)
2
P

Podajnick

15 lat temu

Tak jestem człowiekiem o mentalności emeryta. Nie miałem dziewczyny - o dziwo żadna nie wystawiła mnie do wiatru (na pierwszy rzut oka nie). Ale zawsze odczuwałem coś takiego ze strony dziewcząt "ty jesteś porośnięty pleśnią więc ciebie dotykać nie będę". Nie uważam że jestem jakiś brzydki - uważam się za przeciętnego. No tylko raz pewna osoba powiedziała mi że mam ten błysk w oku (nie martw się - była to moja ciotka) Tak, ale nie biorę 100 kg na klatę i nie mam 40 cm obwodu bicepsa. Pewnie teraz myślisz sobie że to kolejny bezsensowny argument. Ale ja mam takich tuziny. Każdy nawet największy paradoks kryje w sobie ziarnko prawdy - chodzi mi o to że jak połączysz te "tuziny paradoksów" to powstanie ci prawda (z tych poszczególnych ziarenek). Nie uważam że kobiety są podłe - ale z reguły tak do nich teraz podchodzę - żeby porobić sobie jaja i skrycie ponazywać je "pleśnią". Muszę przyznać że można się w tym nieźle wyćwiczyć. Zresztą ja już jak to napisałaś "chłopcem" nie jestem. Mam 19 lat i swoją wiedzę o życiu mam. Niestety dotychczasowe wydarzenia ukształtowały mnie w coś takiego czym jestem teraz. Myślisz że jestem nieszczęśliwy? Po części może tak - to przez tą gorycz która gromadziła się we mnie przez lata.
1
F

Fudge19

15 lat temu

Fudge19 - sam sobie zaprzeczasz, pisząc, że "Każdy człowiek jest bardziej skłonny do dobrego niż złego." a chwilę potem stwierdzając, że dlatego lepiej być wrednym. Ale przypuszczam, że to pomyłka i chodziło Ci o to, że każdy jest bardziej skłonny do złego niż dobrego? Jeśli tak,to ok - jeśli nie,przeczysz sobie.
Ja uważam, że mamy jednakową skłonność i do doba,i do zła, co wybierzemy - to zależy wyłącznie od okoliczności, ludzi i przede wszystkim historii naszego życia. Nikt nie rodzi się zły. Idea czystej kartki jest mi szczególnie bliska. Co do psychologii - nigdy i nigdzie nie napisałam, że "tak się na niej znam". Więc to Twoja nadinterpretacja. Jedyne co mówię - że mam z nią jakiś tam kontakt. Nie przyznaję sobie prawa do racji i nie uważam, że tylko to, co ja twierdzę jest słuszne. Wręcz przeciwnie - cieszą mnie wszelkie odmienne zdania i poglądy, które pojawiają się tutaj lub pod innymi artykułami - i jestem otwarta na dyskusje. Moge mieć jakieś swoje przypuszczenia, dlaczego uważasz, że bardziej opłaca się być złym, ale to już osobna kwestia.
Zgadzam się, że każdy artykuł jest trochę generalizacją. Ale tak jest niestety ze wszystkim. Nie byłoby nic stałego ani pewnego, gdybyśmy nie zakładali, że jest jakaś "większość", która tak myśli.
1
T

trudzia

15 lat temu

Gdy robi coś na siłę albo wymaga od innych więcej niż od siebie
1
W

WhyNotUs

15 lat temu

Może gofra?
0
D

DebiLovato

15 lat temu

StaraSzafa93 - różnimy się w jednym małym szczególe - mój śmiech jest śmiechem szyderczym;].

Vixen95:
"nie lubię kiedy próbują się dobrać, albo jedyne komplementy są na temat wyglądu (...), nie lubię gdy facet będąc z dziewczyną nie mówi jej komplementów,"

Widzę delikatną niekonsekwencję w twoich poglądach. Z jednej strony nie chcesz komplementów, ale z drugiej strony chcesz ich;]. Ale już najbardziej rozbawiło mnie to że nie lubisz gdy dobierają się do ciebie. Często dziewczyny za dobieranie się uważają zwykłą rozmowę. Chłopak zwykle rozmowę powinien rozpoczynać, ale to "księżniczki" powinny ich wybierać. Wygląda to tak: my stoimy jakby w rzędzie i chodzą przed nami dziewczyny i mówią: tym będę się bawić, ten będzie odrabiał mi pracę domową, ten będzie nosił mi torbę, ten nadaje się tylko do zutylizowania, a ten będzie moim chłopakiem. Jak myślisz którym zawsze byłem? Właściwie kogo obchodzi co lubisz, a czego nie. A to że obrażam kobiety to twój domysł. Znajdź mi jedno zdanie że was obrażam to będę klęczał na grochu i biczował sobie plecy;]. Obrażanie a naśmiewanie to nie to samo;]. Możesz obrażać wszystkich mężczyzn - szczerze nazywanie mnie świnią, mendą, chamem, zboczeńcem nie robi na mnie absolutnie żadnego wrażenia;]. A mojej matki się nie czepiaj - to jedna z niewielu kobiet która mnie nie ignoruje;p. Pozdrawiam.
0
F

Fudge19

15 lat temu

spoksik ; )
0
K

krami96

15 lat temu

Moniaa4... gdybyś uważniej czytała moje wiadomości to wiedziałabyś o co mi chodzi;]. Właśnie w tym rzecz. Więc powtórzę ci JESZCZE RAZ. Odnosiłem się z szacunkiem do dziewcząt przez prawie cały okres dotychczasowego życia i spotykałem się z podobnymi reakcjami co teraz. Więc co za różnica jak się będę wobec was zachowywał? Zresztą jak ty byś zachowywała się względem chłopaków gdybyś na każdym kroku czułą się ignorowana? Myślę że byłabyś miła i potulna;] Jasne...
0
F

Fudge19

15 lat temu

fajny artykuł
0
E

Ewella16

15 lat temu

Nidu - cóż mi pozostaje zrobić, mogę jedynie rozłożyć bezradnie ręce.. co też czynię :)
0
T

trudzia

15 lat temu

trudzia, nie męczy Cię ta inteligencja? Nie mam już nic do powiedzenia, można powiedzieć że Fudge odpowiedział i za mnie.
0
N

Nidu

15 lat temu

Po co chcesz "robić sobie z nich jaja" ? Poprawia Ci to humor, czujesz się przez to lepiej? Mówisz, że pewne wydarzenia ukształtowały Cię tak a nie inaczej. Jeśli się z tym dobrze czujesz - z tą swoją frustracją, to w porządku. Nie chciałbyś spróbować spojrzeć na świat i ludzi z innej perspektywy? Szkoda poddawać się rezygnacji - a wydaje mi się, że tak postępujesz.
0
T

trudzia

15 lat temu

Mnie osobiście odpycha jak koleś jest niezadbany..
0
O

Olivcia1232

15 lat temu

to, że mówi ZA DUŻO komplementów - irytujące ;/
Chce dziewczynę zatrzymać tylko dla siebie, wypytuje się o każdego kolesia, z którym rozmawiała... jego zazdrość, albo jak się źle uczy ;/
-1
P

polinxD

15 lat temu

Nidu - jaka znowu inteligencja?
Słuchajcie - macie prawo do własnego spojrzenia na świat, nie chcę nikomu udowadniać, jak jest - bo nikt z nas tego nie wie na 100%. Wy przyjmujecie taką postawę wobec ludzi - ja inną. To nie znaczy, że ktokolwiek z nas jest lepszy lub gorszy, jesteśmy tylko inni. Chodzi o to, żeby czuć się dobrze ze sobą, swoim światopoglądem i stosunkami z innymi ludźmi. I tyle.
-1
T

trudzia

15 lat temu

A mi się podoba artykuł i zgadzam się w 100% z trudzią. ; )
I NIE uważam tak jak niektórzy, ze jak chłopak używa kremu do rąk i pomadki do ust to od razu pedał. ! ; /.. Pff..!

@Nidu - ja np. nie lubię jak chłopak jest chamski w stosunku do mnie i wgl. jakiś w negatywnym znaczeniu, wprost tego nie cierpię no, ale cóż u mnie w szkole w większości tylko tacy są <gimnazjum> , chodź ja mam znośnego chłopaka, też z tego samego gim. ; ]
-1
C

Catherine

15 lat temu

Z tymi kremami i błyszczykami miałam na myśli, że lepiej użyc ich od czasu do czasu, niż mieć spierzchnięte usta czy popękane dlonie. Bo to po prostu nieprzyjemne uczucie. Nie lansuję tutaj męskiego makijażu, używania przez facetów podkładów itd. Jednak mężczyzna to samiec, tak ma wyglądać i się prezentować. Ale to nie znaczy, że ma używać tylko szamponu, żelu pod prysznic, antyperspirantu i pasty do zębów. Czasem może potrzebować innego kosmetyku - i nie ma w tym nic ani dziwnego, ani haniebnego.
-1
T

trudzia

15 lat temu

"Dlaczego i po co, i co Cię w tym bawi? PO co trwonisz na to czas i co Ci to daje?"

Jak to co? Z tym jest po prostu łatwiej. A według ciebie jaką pozycję powinien zająć człowiek, który od wszystkiego dostaje po tyłku? Jak nie podejść do tego z humorem? Co mam założyć na siebie worek po kartoflach, klęczeć na grochu i błagać o litość? Niektóre sytuacje są same w sobie zabawne więc kto zabroni mi się śmiać? Ja biorę to jako odreagowanie na wszystko co mnie w życiu spotkało. Czy to takie dziwne?

Zgadza się to jest pozycja obronna - nie ty pierwsza to zauważyłaś. Jedna osoba nazwała to u mnie "twardą skorupą". Zresztą co za różnica czy ja będę kogoś grał czy będę sobą? Postaw się na moim miejscu i zdecyduj co dla mnie jest lepsze. Ironiczny śmiech z wszystkiego co mnie otacza czy znoszenie życiowej próżni której nie cierpię? Odpowiedź chyba jest prosta.
-2
F

Fudge19

15 lat temu

Napisałeś:

Czy nie wyczułaś jeszcze że to jest moja natura? Wieczne polemizowanie i polewka z wszystkiego? Czy nie widać tego że moje wiadomości są kolejnymi zaprzeczeniami waszych? Lubię się kłócić i wszystko brać na opak.

W porządku, wieczna polewka ze wszystkiego. Dlaczego i po co, i co Cię w tym bawi? PO co trwonisz na to czas i co Ci to daje? Mniej więcej i w dużym skrócie chodzi mi o to, że chowasz się za jakąś maską, która nie jest ani trafna, ani oryginalna. I nazwałabym to postawą obronną :) Jak dla mnie jesteś nieautentyczny.

-2
T

trudzia

15 lat temu

Nidu: to pewnie było do mnie:)
iwona2pwr i dla tych które myślą tak samo: Ja już się na "tym" przejechałem;]. Zresztą nie bawię się kobietami - wolę kamienie niż was;]. Mają w sobie więcej uczuć. Może to jest nie w porządku wobec tych którym nic nie zawiniłem, ale nic na to nie poradzę. Wolę się naśmiewać, a nie cierpieć z powodu "miłości". Nie jestem typem osoby która chce mieć coś za wszelką cenę (chodzi tu też o dziewczynę). Potrafię żyć bez "tego". A poza tym też chyba była przyczyna dlaczego chamem się stałem;]. Pozdrawiam wszystkie cholerne ignorantki!
-2
F

Fudge19

15 lat temu

Nie chce wam przeszkadzać w rozmowie, ale jedną rzecz chciałam zakomunikować. Te dziewczyny, które lecą na chamów, prostaków itp. to zależy im tylko na seksie - co by nie było, to teza, którą kiedyś wygłosiła moja starsza koleżanka (16 lat) ile w tym prawdy nie wiem. ; ]
-2
C

Catherine

15 lat temu

A popatrzcie na siebie. Prowadzicie życie stadne, zawsze przyjaciółeczka obok że nie można was dorwać samych żeby pogadać w spokoju, zawsze musicie z kimś gadać...
-2
N

Nidu

15 lat temu

Przemoc rodzi przemoc.
-3
N

Nidu

15 lat temu

Jak napisałem w poprzedniej wiadomości "to leży w innej płaszczyźnie";]. Nie chodzi o emocjonalne podejście do tematu w znaczeniu jakim ty to "rozumiesz". Czy nie wyczułaś jeszcze że to jest moja natura? Wieczne polemizowanie i polewka z wszystkiego? Czy nie widać tego że moje wiadomości są kolejnymi zaprzeczeniami waszych? Lubię się kłócić i wszystko brać na opak.
-4
F

Fudge19

15 lat temu

Szkoda że to tylko na przystojniaków lecą dziewczyny :/
-5
S

Sarviell

15 lat temu

Moniaa4... pewną zasadą dla mnie jest choćby nie syczenie na mnie jadem na każdym kroku;]. W skrócie to są pewne zachowania wymagające kultury, szacunku i pewnej ogłady...
-5
F

Fudge19

15 lat temu