Ani jedno ani drugie. Smaruj je kremem na rozstępy (wybieraj te z kolagenem)- nie znikną nie masz co się łudzić, ale zmniejszą się i zbledną i nie będą aż tak widoczne podczas nakładania kremu masuj się okrężnymi ruchami. Dobre są również peelingi, ale z nimi trzeba uważać by rozstępy się nie pogłębiły. Zmienne prysznice też mogą pomóc (zawsze kończ zimnym strumieniem wody). Słyszałam również o dobroczynności grapefruitów. Kroisz go w plastry, przykładasz do rozstępów i owijasz się folią spożywczą. Trochę to tak potrzymać i powtarzać kurację kilka razy w tygodniu, aż do ich zblednięcia.